Przejdź do treści

Przeciętne niemieckie mieszkanie ma 94 metry kwadratowe. Oto osiem faktów ze spisu powszechnego, które rzucają nowe światło na Niemcy

10/07/2024 11:13 - AKTUALIZACJA 10/07/2024 11:14
osiem faktów ze spisu powszechnego w Niemczech

Osiem faktów ze spisu powszechnego w Niemczech. Najnowszy spis ludności przeprowadzony przez rząd federalny Niemiec przyniósł szereg zaskakujących danych, które zmieniają nasze postrzeganie tego kraju. Dane te pokazują, że w Niemczech mieszka znacznie mniej osób, niż oczekiwano, co ma poważne konsekwencje finansowe dla wielu regionów. W niektórych obszarach liczba ludności jest nawet o dwie trzecie mniejsza niż prognozowano, co prowadzi do znacznych strat dochodów i stawia miasta oraz gminy w trudnej sytuacji budżetowej. Transformacja energetyczna, struktura demograficzna, brak mieszkań i zmiany w populacji to tylko niektóre z aspektów ujawnionych przez spis, które pokazują Niemcy w nowym świetle.

1. Transformacja grzewcza potrwa jeszcze 44 lata

Statystyki dotyczące ogrzewania pokazują, jak długa droga czeka Niemcy w kwestii transformacji energetycznej w budynkach mieszkalnych. Prawie 80% domów nadal ogrzewanych jest olejem lub gazem. Uwzględniając budynki korzystające z ciepła sieciowego pochodzącego z gazu, ropy naftowej lub węgla, około 85% wszystkich niemieckich domów korzysta ze źródeł kopalnych. Mniej niż 5% domów używa energii słonecznej, geotermalnej lub pomp ciepła. Aby całkowicie zastąpić ropę i gaz, liczba pomp ciepła musi wzrosnąć szesnastokrotnie, co przy obecnym tempie instalacji zajmie aż 44 lata.
Przeczytaj też: Tak właśnie wygląda sytuacja z energetyką wiatrową w Niemczech

2. Utrata setek milionów euro przez państwa związkowe

Dolna Saksonia, zgodnie z nowymi danymi, ma o 0,5% mniej mieszkańców niż wcześniej prognozowano, co przekłada się na znaczące straty finansowe. Spis ludności kosztuje ten kraj związkowy setki milionów euro, a podobne problemy mają Meklemburgia-Pomorze Przednie i Hamburg. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim straty za lata 2022 i 2023 wynoszą 175 mln euro, a w Hamburgu całkowita strata wyniesie 190 mln euro rocznie. Kraje, które tracą mieszkańców, muszą teraz znaleźć sposoby na zrekompensowanie tych strat.

3. Możliwe bankructwo miast

Nowe dane spisu ludności stawiają wiele miast i gmin w trudnej sytuacji finansowej. W skrajnych przypadkach, liczba mieszkańców spadła nawet o dwie trzecie, co prowadzi do znaczących strat dochodów. Na przykład, w Jagsthausen koło Heilbronn liczba ludności spadła o 14,9%, co kosztuje miasto około pół miliona euro rocznie. Burmistrzowie tych miast krytykują dokładność spisu ludności i podkreślają, że będą musieli szybko zrewidować swoje budżety.
Przeczytaj też: Miliony osób robią to osiem minut dłużej niż 10 lat temu

4. Osiem faktów ze spisu powszechnego w Niemczech – brak 1,4 miliona mieszkańców

Nowe dane pokazują, że w Niemczech mieszka o około 1,4 miliona mniej osób niż oczekiwano, co odpowiada populacji Monachium. Możliwe wyjaśnienia to ukraińscy uchodźcy, którzy mogli wrócić do swojego kraju bez wymeldowania się, lub niedokładności w samym spisie.

5. Starzenie się społeczeństwa i regionalne różnice

Republika Federalna Niemiec starzeje się, ale nowe dane pokazują, że Wschodnie Niemcy są znacznie starsze od Zachodnich. We wszystkich nowych krajach związkowych na każde 25–39 lat przypada co najmniej dwie osoby powyżej 60. roku życia, podczas gdy w Bawarii jest to zaledwie 1,4, a średnia krajowa wynosi 1,6. Najmłodsze populacje znajdują się w metropoliach takich jak Hamburg, Berlin i Monachium.
Przeczytaj też: Średnia długość życia w Niemczech w dalszym ciągu spada poniżej średniej europejskiej

6. Niski odsetek cudzoziemców w bastionach AfD

Dane pokazują, że w regionach, gdzie AfD osiąga najwyższe wyniki, mieszka najmniej cudzoziemców. W Bremie i Berlinie mieszka około cztery razy więcej Niemców niż obcokrajowców, podczas gdy we wschodnich krajach związkowych Niemców jest co najmniej 15 razy więcej. To sugeruje, że kontakt z obcokrajowcami zmniejsza lęk przed nimi.

7. Przeciętne niemieckie mieszkanie

Średnie niemieckie mieszkanie ma 94 metry kwadratowe i trzy pokoje. Większość budynków ma co najmniej 50 lat. Liczba jednoosobowych gospodarstw domowych rośnie, szczególnie w dużych miastach, co przekłada się na rosnącą średnią powierzchnię mieszkalną na osobę. W Frankfurcie odsetek jednoosobowych gospodarstw domowych wynosił 53,1%.
Przeczytaj też: Czynsze w Niemczech rosną lawinowo. Dla wielu mieszkania stają się niedostępne

8. Osiem faktów ze spisu powszechnego w Niemczech – puste mieszkania

Mimo niedoboru mieszkań w Niemczech, prawie dwa miliony mieszkań stoi pustych, co odpowiada jednemu na 23 mieszkania. Tymczasowe wakaty i mieszkania „z innych powodów” tłumaczą tylko część z nich. W dużych miastach, takich jak Berlin i Monachium, wielu właścicieli unika wynajmu, licząc na wzrost wartości nieruchomości lub oferując je na krótkoterminowych portalach wynajmu jak Airbnb.