Przejdź do treści

Oszuści podszywają się pod Netflix i HBO Max! Jedno kliknięcie wystarczy, aby wpaść w ich pułapkę

14/03/2026 07:30 - AKTUALIZACJA 22/03/2026 13:43
Oszuści podszywają się pod serwisy streamingowe zdjecie kobieta padla ofiara oszustwa

Oszuści podszywają się pod serwisy streamingowe: Cyberprzestępcy znów znaleźli sposób, by wyłudzać dane i pieniądze w internecie. Tym razem podszywają się pod popularne platformy streamingowe, wysyłając wiadomości, które mają wyglądać jak oficjalna korespondencja od serwisów z filmami i serialami. Jedno kliknięcie może wystarczyć, by wpaść w pułapkę.

Nowa fala oszustw na Facebooku

Oszuści podszywają się pod serwisy streamingowe: chodzi o te opcje

Jak informuje policja ze Śląska, oszuści rozsyłają fałszywe e-maile podszywające się m.in. pod platformy Netflix czy Max. Wiadomości sugerują, że użytkownik ma problem z subskrypcją, powinien pilnie anulować abonament lub zaktualizować dane konta. Często dodawany jest numer zgłoszenia lub sprawy, aby mail brzmiał wiarygodniej. Kluczowym elementem jest przycisk, np. „Anuluj teraz”. Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę, która wygląda niemal identycznie jak oficjalny serwis streamingowy. W rzeczywistości jest to jednak spreparowana witryna przygotowana przez przestępców.

Na takiej stronie ofiara proszona jest o podanie adresu e-mail i hasła do konta, danych osobowych, numeru karty płatniczej, daty jej ważności oraz kodu CVV. Wszystkie te informacje trafiają bezpośrednio do oszustów i mogą zostać wykorzystane do nieautoryzowanych płatności lub kolejnych prób wyłudzeń.

Serwisy streamingowe nigdy o to nie proszą

Policja przypomina, że prawdziwe platformy streamingowe nie wymagają podawania haseł czy danych kart płatniczych poprzez link w wiadomości e-mail. Nie kierują też użytkowników na zewnętrzne strony w celu dokonania płatności. Jeśli pojawia się taka prośba, powinna natychmiast wzbudzić nasze podejrzenia.
Przeczytaj także: Google Maps wprowadza nowy przycisk. Sprawdź zanim klikniesz

Cyberprzestępcy często stosują psychologiczną presję. W wiadomościach pojawiają się sformułowania takie jak: „ostatni dzień na anulowanie abonamentu”, „natychmiastowa blokada konta”, czy też „pilna aktualizacja danych”. Takie komunikaty mają skłonić odbiorcę do szybkiego działania bez zastanowienia.

Jak ochronić się przed phishingiem?

Eksperci radzą przede wszystkim zachować ostrożność przy każdej wiadomości dotyczącej płatności lub subskrypcji. Najważniejsze zasady bezpieczeństwa to nie klikanie w podejrzane linki w mailach lub SMS-ach, dokładne sprawdzanie adresu nadawcy, logowanie się wyłącznie przez oficjalną stronę lub aplikację. Warto też pamiętać, że jeżeli mamy wykupioną subskrypcję, nasze dane są już w systemie, a co za tym idzie – nikt nie powinien o nie prosić w takiej formule. W razie wątpliwości najlepiej samodzielnie wpisać adres platformy w przeglądarce i dopiero wtedy zalogować się na swoje konto.

Jeżeli przez pomyłkę wpiszesz dane karty lub hasło na podejrzanej stronie, należy działać natychmiast. Jak podaje Gazeta Prawna, policja zaleca skontaktowanie się z bankiem w celu zastrzeżenia karty oraz zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom zajmującym się bezpieczeństwem w sieci. Warto także poinformować najbliższych, szczególnie osoby starsze, które często są celem podobnych oszustw. W przypadku phishingu chwila nieuwagi może kosztować utratę pieniędzy.