
Wjazd do Niemiec od września 2026 – wielu podróżujących liczyło, że po wakacjach sytuacja na granicy wreszcie wróci do normy. Niemiecki rząd zdecydował jednak inaczej, a decyzję tłumaczy wydarzeniami, które nie mają nic wspólnego z Polską. W tle jest kryzys, o którym mówi cała Europa. Co dokładnie postanowił Berlin i jak wpłynie to na kierowców jadących do Niemiec?

Wjazd do Niemiec od września 2026, nadchodzi nowe rozporządzenie
Zgodnie z wcześniejszym rozporządzeniem kontrole na niemieckich granicach miały zakończyć się w połowie września 2026 roku. Tak się jednak nie stanie. Jak informują niemieckie media, Alexander Dobrindt zapowiedział, że rząd wystąpi do Komisji Europejskiej o zgodę na kolejne przedłużenie tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen.
Decyzja zapadła w związku z gwałtownym nasileniem presji migracyjnej na południowej granicy Unii Europejskiej. W ostatnich dniach do hiszpańskiej enklawy Ceuta przedostały się tysiące migrantów z Maroka. Berlin uznał, że sytuacja wymaga utrzymania nadzwyczajnych środków również na niemieckich granicach – nowy termin zakończenia kontroli nie został jeszcze podany, ponieważ Niemcy muszą najpierw uzyskać zgodę Komisji Europejskiej.
Kontrole na granicy z Polską wejdą w trzeci rok obowiązywania
Dla osób regularnie przekraczających granicę z Polską oznacza to, że utrudnienia będą trwać znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano. Tymczasowe kontrole na granicy polsko-niemieckiej obowiązują nieprzerwanie od 16 września 2024 roku. Początkowo miały mieć charakter krótkotrwały, jednak były już wielokrotnie przedłużane. Jeśli zapowiadane rozporządzenie wejdzie w życie, kontrole będą prowadzone już trzeci rok z rzędu.
Choć nie każdy podróżny jest zatrzymywany, kierowcy muszą liczyć się z możliwością wyrywkowych kontroli dokumentów, przeszukania pojazdu oraz wydłużonym czasem oczekiwania na przejściach granicznych. Dotyczy to zarówno turystów, jak i osób dojeżdżających do pracy czy jadących w delegację.
Co sprawdzają funkcjonariusze?
Kontrole prowadzą funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej (Bundespolizei), czasami przy wsparciu służb celnych – nie tylko na samych przejściach granicznych, ale też w strefie przygranicznej, obejmującej obszar do 30 kilometrów od granicy celnej Niemiec. Podczas kontroli funkcjonariusze:
- sprawdzają dokumenty kierowcy i wszystkich pasażerów – paszport lub dowód osobisty,
- weryfikują autentyczność dokumentów i dane w systemach poszukiwawczych,
- kontrolują sam pojazd oraz przewożony ładunek pod kątem nielegalnych towarów,
- mogą zadawać pytania dotyczące celu i czasu pobytu w Niemczech.
Co trzeba mieć przy sobie?
Każda osoba wjeżdżająca do Niemiec powinna mieć przy sobie ważny paszport lub dowód osobisty. W przypadku dłuższego pobytu warto zabrać również dokumenty potwierdzające cel podróży – rezerwację hotelu, zaproszenie od pracodawcy lub inne potwierdzenie. Kontrole dotyczą również przejazdów autokarowych i kolejowych z Polski do Niemiec.
Warto wiedzieć, że kontrola na granicy to nie tylko sprawdzenie dokumentów. Funkcjonariusze mają prawo zatrzymać pojazd i dokładnie przeszukać bagażnik – łącznie z zakupami. Celnicy zwracają szczególną uwagę na papierosy, alkohol i paliwo w kanistrach. Przekroczenie dozwolonych limitów może skończyć się konfiskatą towaru lub wysoką karą.
Limity przewozu papierosów i alkoholu do Niemiec
Podróżując z Polski do Niemiec, można przewozić towary na użytek własny, ale obowiązują limity:
- do 800 papierosów,
- do 200 cygar,
- do 1 kg tytoniu,
- do 10 litrów alkoholu wysokoprocentowego (powyżej 22%),
- do 20 litrów alkoholu do 22% (np. likiery),
- do 90 litrów wina (z czego maksymalnie 60 l może być musujące),
- do 110 litrów piwa.
W przypadku przekroczenia tych ilości towary mogą zostać uznane za przeznaczone do celów handlowych i podlegać opodatkowaniu.
Uwaga na limity gotówki
Każda osoba przewożąca kwotę równą lub wyższą niż 10 000 euro ma obowiązek zgłosić ten fakt służbom celno-skarbowym. Brak zgłoszenia grozi konfiskatą środków i karą finansową.
Przewóz paliwa z Polski do Niemiec
Pełny bak nie stanowi problemu, jednak przywożenie paliwa w kanistrach już tak. Dozwolone jest maksymalnie 20 litrów w jednym kanistrze zapasowym. Przewóz kilku pojemników lub paliwa w improwizowanych zbiornikach jest zabroniony i może skończyć się konfiskatą.
Przewóz żywności i leków do Niemiec
W ramach podróży wewnątrz UE można swobodnie przewozić mięso, produkty mleczne, owoce i warzywa – o ile są przeznaczone do własnego użytku i pochodzą z państw członkowskich UE. Leki można zabrać w ilości odpowiadającej normalnym potrzebom osobistym. Więcej informacji na stronie Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (BMI).
Berlin powołuje się na bezpieczeństwo i walkę z nielegalną migracją
Niemiecki rząd od wielu miesięcy argumentuje, że kontrole graniczne są jednym z najważniejszych narzędzi ograniczania nielegalnej migracji oraz walki z przestępczością transgraniczną. Kryzys migracyjny w Ceucie tylko wzmocnił stanowisko Berlina, który zapowiada utrzymanie zaostrzonych środków bezpieczeństwa. Na razie nie wiadomo, jak długo kontrole pozostaną w mocy – wszystko jednak wskazuje na to, że osoby planujące podróż do Niemiec jesienią również będą musiały liczyć się z kontrolami na granicach, mimo obowiązywania zasad strefy Schengen.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dodaj nasz portal PolskiObserwator.de do ulubionych źródeł w Google, aby na bieżąco śledzić najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku.
