
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu do Niemiec: Pierwszy niemiecki lot ewakuacyjny z Bliskiego Wschodu wylądował we Frankfurcie nad Menem dzisiaj rano. Na pokładzie znajdowali się obywatele Niemiec oraz osoby szczególnie narażone na niebezpieczeństwo po ostatniej eskalacji napięć w regionie. Niemieckie władze zapowiadają, że to dopiero początek operacji – kolejne loty ewakuacyjne są już przygotowywane.
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu do Niemiec. Pierwszy samolot z pasażerami wylądował we Frankfurcie
Na pokładzie samolotu Lufthansa Airbus A340-300 o numerze lotu LH345 znajdowały się osoby wybrane przez rząd federalny Niemiec do ewakuacji. Podobnie jak dziesiątki tysięcy innych ludzi, utknęli oni w regionie Zatoki Perskiej po amerykańskim ataku na Iran. Aby opuścić zagrożony obszar, musieli najpierw dotrzeć drogą lądową do Maskatu w Omanie, skąd zorganizowano lot ewakuacyjny.
Według niemieckiego ministra spraw zagranicznych Johanna Wadephula do ewakuacji wybrano przede wszystkim najbardziej narażone osoby, takie jak kobiety w ciąży, osoby chore oraz dzieci. Kolejne loty ewakuacyjne są już planowane, podaje TAG24.
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Tysiące osób wciąż nie mogą opuścić regionu
Nie jest to jednak pierwszy samolot, który od początku wojny na Bliskim Wschodzie dotarł do Niemiec. Już od wtorku linie lotnicze ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oferowały pojedyncze loty dla osób próbujących wydostać się z regionu.
Przeczytaj także: Wojna na Bliskim Wschodzie: konflikt rozszerza się na Liban, państwa Zatoki i Irak. Kim Dzong Un: „Jesteśmy gotowi dostarczyć rakiety Teheranowi” [Relacja]
Z powodu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w regionie wciąż pozostają dziesiątki tysięcy osób, które nie mogą wrócić do domu. Sytuację dodatkowo pogarszają liczne odwołania lotów i ograniczenia w ruchu lotniczym.
