
W Pomellen niemiecka policja zatrzymała dwóch obywateli Polski, obu w wieku 35 lat. Podczas rutynowej kontroli funkcjonariusze odkryli, że wobec mężczyzn wydano kilka nakazów poszukiwania przez różne niemieckie prokuratury. Oto wszystko, co wiadomo w tej sprawie.

35-letni Polacy zatrzymani w Niemczech
Pierwszy z zatrzymanych był poszukiwany przez prokuraturę w Itzehoe w związku z szczególnie poważną kradzieżą. Mężczyzna miał do zapłaty grzywnę w wysokości 1 350 euro oraz koszty postępowania – 84,50 euro. Dodatkowo prokuratura w Hamburgu prowadziła wobec niego postępowanie w sprawie ustalenia miejsca pobytu również za kradzież. Ponieważ nie był w stanie uiścić należnej kwoty, trafił na 45 dni do zakładu karnego w Neustrelitz.
Przeczytaj także: 26-letni Polak aresztowany na granicy w Zgorzelcu. Policja niemiecka była bezlitosna
Drugi z mężczyzn był ścigany przez prokuraturę w Berlinie, także za szczególnie poważną kradzież. W jego przypadku grzywna wynosiła 1 190 euro, a koszty postępowania – 155 euro. W razie braku zapłaty sąd orzekł karę zastępczą w wymiarze 119 dni pozbawienia wolności, podaje bild.de.
Niemieckie prokuratury szukały go od dawna
Dodatkowo wobec niego istniały dwa kolejne nakazy ustalenia miejsca pobytu – jeden wydany przez prokuraturę we Frankfurcie nad Odrą (dotyczący kradzieży i przywłaszczenia), a drugi przez prokuraturę w Berlinie w związku z poważną kradzieżą.
Podobnie jak jego rodak, mężczyzna nie był w stanie opłacić zasądzonej grzywny, dlatego został osadzony w zakładzie karnym w Neustrelitz.
