Przejdź do treści

Polak wjechał ciągnikiem na autostradę w Niemczech. Policjanci nie mogli uwierzyć własnym oczom

06/08/2026 09:59 - AKTUALIZACJA 06/08/2026 09:59
Pijany Polak jechał ciągnikiem na autostradzie w Niemczech

Pijany Polak jechał ciągnikiem na autostradzie w Niemczech: Kierowcy jadący autostradą A19 w Meklemburgii-Pomorzu Przednim byli świadkami niezwykłej i bardzo niebezpiecznej sytuacji. Nna trasie prowadzącej w kierunku Rostocku pojawił się ciągnik rolniczy, który poruszał się zygzakiem z prędkością około 40 km/h. Za kierownicą siedział 53-letni obywatel Polski, który – jak szybko ustalili policjanci – był pod wpływem alkoholu.

Pijany Polak jechał ciągnikiem na autostradzie w Niemczech

Pijany Polak jechał ciągnikiem na autostradzie w Niemczech

Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 sierpnia 2026 około godziny 23:00 w pobliżu węzła Glasewitz na autostradzie A19. Zaniepokojeni kierowcy zadzwonili na numer alarmowy, informując o traktorze jadącym zygzakiem po autostradzie i stwarzającym poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Patrol policji autostradowej zatrzymał ciągnik na pasie awaryjnym. Badanie alkomatem wykazało, że 53-letni Polak miał 2,36 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie był koniec problemów. Funkcjonariusze ustalili również, że mężczyzna nie posiadał wymaganej kategorii prawa jazdy, która uprawniałaby go do kierowania takim pojazdem.

Zakaz dalszej jazdy i postępowanie karne

Kierowca został przewieziony do szpitala w Güstrow, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań. Policja natychmiast zakazała mu dalszej jazdy, a ciągnik musiała odprowadzić z autostrady osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez wymaganych uprawnień. Przeczytaj także: Polak mógł trafić do więzienia za 140 euro. Zatrzymano go na niemieckiej autostradzie