
Potworna tragedia w Niemczech, nie żyje polski turysta – Do dramatycznego zdarzenia doszło w Bawarii, w pobliżu miejsca uznawanego za jedną z największych atrakcji turystycznych regionu. Gdy mężczyzna nagle stracił przytomność, rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja ratunkowa. Na pomoc ruszyli ratownicy górscy, lekarz pogotowia i załoga śmigłowca. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Potworna tragedia w Niemczech, nie żyje polski turysta
Dramat rozegrał się we wtorek, 22 września, w rejonie malowniczego jeziora Königssee w Górnej Bawarii. Zgłoszenie o nieprzytomnym turyście wpłynęło do centrum ratunkowego w Traunstein około godz. 14.45. Służby natychmiast rozpoczęły akcję, w której liczyła się każda minuta.
Jak informuje portal Tag24, powołując się na Bawarski Czerwony Krzyż, 66-letni obywatel Polski wędrował szlakiem Malerwinkel-Rundweg, kiedy nagle zasłabł i stracił przytomność.
Ratownicy walczyli o życie polskiego turysty
Centrum ratunkowe skierowało na miejsce ratowników górskich z Berchtesgaden, zespół Bawarskiego Czerwonego Krzyża oraz lekarza pogotowia. W akcji uczestniczyła również załoga karetki z Bad Reichenhall i śmigłowiec ratunkowy z Salzburga.
Przeczytaj także: Niemcy: Ciało wyrzucone na plaży należy do zaginionego Polaka. „Był pasażerem”
Jako pierwsi do nieprzytomnego Polaka dotarli ratownicy górscy. Wspólnie z zespołem pogotowia natychmiast rozpoczęli reanimację. Aby możliwie szybko dostarczyć dodatkową pomoc, lekarza i ratownika medycznego przetransportowano ze śmigłowca na linie wprost do miejsca, w którym znajdował się turysta.
Pomimo wysiłków całego zespołu 66-latka nie udało się uratować. Ratownicy nie byli w stanie przywrócić mu funkcji życiowych – informuje Tag24.de.
Na miejsce wezwano również pracowników zespołu interwencji kryzysowej. Objęli oni opieką bliskich zmarłego, którzy byli świadkami dramatycznej akcji ratunkowej.
