
Potworny wypadek na budowie w Soest, 48-letni polski pracownik w stanie krytycznym – Mężczyzna odniósł ciężkie obrażenia wskutek wypadku w trakcie prac na dachu hali. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a poszkodowanego przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Jego stan oceniony jako krytyczny. Tego samego dnia na budowie w Bawarii w innym wypadku zginął 63-letni Polak. Znane są już pierwsze informacje o okolicznościach obu zdarzeń.

Potworny wypadek na budowie w Soest, 48-letni polski pracownik w stanie krytycznym
Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek, 20 października, około godziny 10 w Soest w Nadrenii Północnej-Westfalii. Na terenie między ulicami Elfser Weg a Friedrich-Bertram-Weg trwały przygotowania do rozbiórki starej hali. Pracownicy usuwali z dachu płyty zawierające azbest.
Jak informuje Hellweg Radio, pod 48-letnim Polakiem załamała się płyta świetlika dachowego. Mężczyzna spadł z wysokości ponad siedmiu metrów na betonową posadzkę.
Osoby obecne na miejscu wezwały pomoc i zajęły się rannym do przyjazdu ratowników. Następnie śmigłowiec zabrał go do Knappschaftskrankenhaus w Bochum. Według lokalnych mediów pracownik doznał obrażeń zagrażających życiu. W środę policja nie miała potwierdzonych informacji o jego aktualnym stanie zdrowia.
Początkowo funkcjonariusze nie mogli ustalić tożsamości poszkodowanego. Następnego dnia jego pracodawca przyszedł na komisariat z adwokatem i przekazał dane pracownika. Potwierdzono, że ranny to 48-letni Polak zatrudniony przez podwykonawcę.
Inspekcja pracy wyjaśnia okoliczności wypadku
Według dziennika „Soester Anzeiger” kilku pracowników opuściło budowę, gdy inni ruszyli na pomoc poszkodowanemu. Rzecznik policji potwierdził, że świadkowie złożyli takie relacje. Nie wiadomo, dlaczego mężczyźni odeszli.
Władze wstrzymały prace w miejscach, w których pracownikom grozi upadek z wysokości. Ich wznowienie będzie możliwe po usunięciu zagrożeń i zapewnieniu odpowiednich zabezpieczeń. Sprawę nadal bada inspekcja pracy w Arnsbergu.
Jak podaje gazeta, policja zakończyła swoje czynności, ponieważ nie znalazła przesłanek wskazujących na winę innych osób. Inspekcja pracy kontynuuje jednak postępowanie dotyczące warunków na budowie.
Tego samego dnia w innym wypadku na terenie Niemiec polski pracownik stracił życie. Czytaj więcej: Tragedia na budowie w Bawarii. Polskiego pracownika nie udało się uratować
