
Pożar pociągu ICE w Niemczech zmusił do ewakuacji 360 pasażerów w sobotę, 2 sierpnia, na trasie z Hanoweru do Norymbergi. Do zdarzenia doszło około godziny 13:25 w pobliżu Orxhausen, między Kreiensen a Bad Gandersheim, w Dolnej Saksonii.

Pożar pociągu ICE w Niemczech
W jednym z członów napędowych ICE wykryto dym, co natychmiast uruchomiło akcję ratunkową z udziałem 130 służb ratunkowych: straży pożarnej, policji, ratowników medycznych, Technisches Hilfswerk (THW) oraz pracowników Deutsche Bahn.
Przeczytaj także: Kolejna niemiecka rodzina z dziećmi cofnięta przy wjeździe z Niemiec do Polski
Strażacy, działając pod aparatem tlenowym, ugasili pożar w pociągu ICE za pomocą gaśnicy. Następnie przystąpiono do ewakuacji pasażerów przez tory na pobliski bocznicowy dworzec Orxhausen, skąd zostali przewiezieni autobusami do Getyngi, by kontynuować dalszą podróż.
Na miejscu obecne są: THV, pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja
Według rzecznika straży pożarnej, Konstantina Mennecke, w incydencie rannych zostały trzy osoby, w tym jeden strażak. Pociąg ICE nie mógł zostać podzielony, dlatego służby musiały również przetransportować setki sztuk bagażu należącego do podróżnych, podaje hna.de.
Na miejscu działania prowadziły m.in.:
- straże pożarne z miejscowości Kreiensen, Bentierode, Opperhausen, Greene, Erzhausen, Naensen, Brunsen i Stroit,
- Rettungsdienst, w tym Johanniter i Czerwony Krzyż z Einbeck i Northeim,
- THW,
- policja federalna i lokalna z Northeim,
- notfallmanager Deutsche Bahn.
Mennecke podkreślił profesjonalizm załogi ICE, która wykazała się opanowaniem i skutecznością w trudnej sytuacji, dbając przede wszystkim o bezpieczeństwo pasażerów. Dodał również, że podziękowania dla służb spływały od licznych podróżnych.
