Przejdź do treści

Niemcy ostrzegają kierowców. Tak zmienią się ceny paliwa w tym tygodniu

16/03/2026 10:59 - AKTUALIZACJA 18/03/2026 18:35
Prognoza cen paliw 16-22 marca 2026

Prognoza cen paliw 16-22 marca 2026: Ceny paliw w Niemczech znów są w centrum uwagi kierowców. Według najnowszej prognozy opublikowanej przez dziennik BILD w najbliższych dniach na stacjach mogą pojawić się wyraźne zmiany cen. Eksperci wskazują, że sytuacja na rynku ropy oraz napięcia międzynarodowe mogą w tym tygodniu ponownie wpłynąć na benzynę i diesla.

Prognoza cen paliw 16-22 marca 2026

Prognoza cen paliw w Niemczech 16-22 marca 2026

Wielu kierowców liczy na spadek cen paliwa, jednak ekonomiści studzą te oczekiwania. Jak podaje niemiecki dziennik BILD, w najbliższych dniach benzyna i diesel w Niemczech pozostaną drogie, a ceny mogą się dodatkowo mocno wahać.
Obecnie ceny paliw w Niemczech nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Według danych ADAC litr Super E10 kosztuje średnio około 2,03 euro, a litr diesla około 2,15 euro. Choć ceny są nieco niższe niż podczas największych wzrostów od początku konfliktu z Iranem, nadal pozostają znacznie wyższe niż przed eskalacją napięć.

Eksperci: ceny pozostaną wysokie

Ekspert Gerrit Heinemann z Uniwersytetu Niederrhein nie spodziewa się szybkiej poprawy sytuacji. W rozmowie z BILD podkreśla, że na początku tygodnia ceny prawdopodobnie pozostaną wysokie. Jego zdaniem nie ma sensu odkładać tankowania w nadziei na niewielki spadek cen. Nawet strategia polegająca na częstym dolewaniu niewielkich ilości paliwa nie przynosi realnych oszczędności.

Heinemann radzi natomiast, aby planować podróże tak, by unikać tankowania na drogich stacjach przy autostradach, gdzie ceny są zazwyczaj wyższe.

„Ceny paliw mogą pozostać wysokie przez miesiące”

Podobnego zdania jest Marcel Fratzscher, prezes instytutu DIW Berlin. Ostrzega on, że w najbliższym czasie kierowcy muszą przygotować się na dużą niepewność cenową na stacjach paliw.

Jak podkreśla w rozmowie z BILD, sytuacja może być w dużej mierze uzależniona od nieprzewidywalnych decyzji Donalda Trumpa oraz napięć geopolitycznych.
Przeczytaj również: Kierowcy dają się nabrać. Miał obniżyć spalanie. ADAC: To zwykłe oszustwo

Według Fratzschera liczenie na szybkie spadki cen może być błędem. Wręcz przeciwnie – możliwe jest, że ceny paliw pozostaną wysokie przez wiele miesięcy, a czasem będą nawet gwałtownie rosnąć z dnia na dzień.

Ekspert odniósł się również do planowanej przez niemiecki rząd „zasady godziny 12”, która ma ograniczyć częstotliwość podwyżek cen na stacjach paliw. Jego zdaniem rozwiązanie to nie obniży cen, ale może sprawić, że będą one bardziej przewidywalne w ciągu dnia.

Lepiej tankować wtedy, gdy trzeba

Clemens Fuest, prezes instytutu ifo, podkreśla z kolei, że w najbliższych dniach trudno przewidzieć dokładny kierunek zmian cen paliw.

Wiele zależy od dalszego przebiegu konfliktów międzynarodowych oraz sytuacji na rynku ropy. Dlatego ekspert radzi kierowcom prostą strategię: tankować wtedy, gdy paliwo jest potrzebne, zamiast próbować przewidywać idealny moment.

Jego zdaniem planowana przez rząd regulacja dotycząca cen paliw nie gwarantuje niższych cen, ponieważ głównym problemem jest ograniczona konkurencja w sektorze rafinerii.

Odkładanie tankowania to ryzyko

Podobnie uważa Michael Hüther, dyrektor Instytutu Gospodarki Niemieckiej. Według niego nieprzewidywalne decyzje polityczne i sytuacja międzynarodowa mogą powodować nagłe i duże wahania cen paliw.

Dlatego odkładanie tankowania na później jest – jak mówi – swego rodzaju grą losową. Czasem może się opłacić, ale równie dobrze może skończyć się znacznie wyższą ceną.

Ekspert dodaje także, że popularne nawyki kierowców, takie jak tankowanie zawsze za tę samą kwotę, w rzeczywistości nie przynoszą żadnych oszczędności.
Przeczytaj także: Niemcy ostrzegają kierowców przed tankowaniem w Polsce. „Na tych stacjach trzeba uważać”

Dlaczego paliwo wciąż jest drogie?

Jak wyjaśnia organizacja Wirtschaftsverband Fuels und Energie, ceny na stacjach paliw spadają dopiero wtedy, gdy tanieją hurtowe ceny benzyny i diesla na rynkach międzynarodowych.

Od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie takie spadki pojawiły się jednak tylko sporadycznie. Przyczyną są utrzymujące się napięcia geopolityczne oraz ograniczona podaż ropy i produktów naftowych.

Eksperci podkreślają także, że ceny paliw nie zależą bezpośrednio od samego kursu ropy naftowej, lecz od kosztów zakupu paliwa przez rafinerie.

Co więcej, według danych branżowych w niektórych krajach sąsiednich ceny paliw wzrosły od początku konfliktu nawet bardziej niż w Niemczech.