
Przełom w Niemczech w związku z kontrolami granicznymi – Najnowsze dane z niemieckich granic przyniosły długo wyczekiwany przełom. Wynik jest najlepszy od ponad pięciu lat i może być mocnym argumentem dla zwolenników zaostrzonych kontroli. Jednocześnie Berlin podjął decyzję, która będzie miała bezpośrednie znaczenie także dla osób podróżujących z Polski.

Przełom w Niemczech w związku z kontrolami granicznymi
Jak poinformowała w piątek niemiecka policja federalna, w sierpniu funkcjonariusze wykryli 3587 prób wjazdu do Niemiec bez wymaganych dokumentów. To o około 14 proc. mniej niż w lipcu i aż o 39 proc. mniej niż w sierpniu 2025 roku.
Tak niskiego miesięcznego wyniku nie odnotowano od ponad pięciu lat. Po raz ostatni liczby były niższe w styczniu 2021 roku, kiedy Europa znajdowała się w samym środku pandemicznego lockdownu. Wówczas niemieckie służby wykryły 2727 prób nielegalnego przekroczenia granicy.
Spadek widać również w statystykach obejmujących okres od stycznia do sierpnia 2026 roku. Na wszystkich niemieckich granicach – lądowych, morskich i lotniczych – odnotowano łącznie 32 606 prób nielegalnego wjazdu. To o 10 276 przypadków, czyli około 24 proc., mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Na wyniki mogły wpłynąć zaostrzone kontrole oraz częstsze odmowy wjazdu. W maju 2025 roku minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt polecił służbom zawracać z granicy także osoby ubiegające się o azyl. Wyjątki przewidziano między innymi dla kobiet w ciąży, osób chorych i małoletnich podróżujących bez opieki.
Od czasu zaostrzenia przepisów niemieckie służby odmówiły wjazdu 43 438 osobom. Kolejnych 2203 podróżnych zatrzymano na granicy z powodu obowiązującego ich zakazu ponownego wjazdu do Niemiec.
Dane policji federalnej nie pokazują jednak pełnej skali zjawiska – zauważa dziennik „Welt”. Nie obejmują osób, które przedostały się do kraju przez tzw. zieloną granicę lub skorzystały z niekontrolowanych dróg lokalnych i polnych.
Liczby wykrytych nielegalnych wjazdów nie należy także bezpośrednio porównywać z liczbą składanych wniosków o azyl. Część cudzoziemców przybywa do Niemiec legalnie, na przykład na podstawie wizy turystycznej, a dopiero później występuje o ochronę. W pierwszej połowie 2026 roku w Niemczech złożono 39 646 pierwszych wniosków azylowych.
Od 16 września Niemcy ponownie zawieszają zasady Schengen
Mimo najlepszego wyniku od ponad pięciu lat Berlin nie zamierza rezygnować ze sprawdzania podróżnych. Od 16 września 2026 roku Niemcy przedłużą kontrole na wszystkich swoich granicach lądowych. Mają one obowiązywać przez kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy marca 2027 roku.
W praktyce oznacza to dalsze czasowe zawieszenie jednej z najważniejszych zasad strefy Schengen – możliwości przekraczania granic wewnętrznych bez regularnych kontroli. Niemcy sprawdzają podróżnych na granicach ze wszystkimi dziewięcioma sąsiadami, w tym z Polską, Czechami, Austrią, Francją, Belgią i Holandią.
Dla Polaków jadących do Niemiec oznacza to, że nadal trzeba mieć przy sobie ważny dowód osobisty albo paszport. Kontrole mogą odbywać się bezpośrednio na przejściach granicznych, ale również w pociągach, autobusach oraz na drogach znajdujących się w strefie przygranicznej.
W okresach wzmożonego ruchu kierowcy nadal muszą liczyć się z kolejkami i wydłużonym czasem przejazdu. Samochody nie są sprawdzane jeden po drugim, jednak niemieccy funkcjonariusze mogą zatrzymywać wybrane pojazdy i kontrolować dokumenty wszystkich podróżujących nimi osób.
Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec od września. Ważny komunikat dla podróżujących
Berlin przedstawia spadek liczby wykrytych nielegalnych wjazdów jako dowód skuteczności obranej polityki. Decyzja o przedłużeniu kontroli pokazuje jednak, że niemiecki rząd nie uważa kryzysu za zakończony. Granica z Polską nadal będzie kontrolowana, a swobodny przejazd bez możliwości zatrzymania do kontroli nie zostanie na razie przywrócony.
