
Sklepy otwarte w niedziele w Niemczech – W wielu regionach Niemiec zmieniły się zasady handlu w niedzielę. W licznych nadmorskich miejscowościach – zarówno nad Morzem Północnym, jak i Bałtykiem – sklepy mogą znów otwierać się w ostatni dzień tygodnia. Z nowych przepisów skorzystają przede wszystkim kurorty turystyczne, w których wiosną zaczyna się sezon wypoczynkowy. Jak podają niemieckie media, zmiany objęły także popularne lokalizacje przy granicy z Polską. Nowe regulacje nie oznaczają jednak pełnej swobody handlu. Oto, które sklepy mogą być otwarte.

Sklepy otwarte w niedziele w Niemczech – dotyczy 150 miast i gmin
Nowe regulacje objęły ponad 150 miast i gmin w północnych landach Niemiec. W Szlezwiku-Holsztynie niedzielny handel jest możliwy m.in. na wyspach Sylt, Amrum i Föhr, a także w nadbałtyckich miejscowościach takich jak Scharbeutz, Damp czy Eckernförde.
Z kolei w Meklemburgii-Pomorzu Przednim sklepy mogą otwierać się w niedziele m.in. na wyspach Uznam i Rugia oraz w regionie Rostocku. Nowe zasady pozwalają sklepom działać do sześciu godzin w niedziele i święta, zwykle w przedziale między 11:00 a 19:00. Wyjątkiem jest wyspa Helgoland, gdzie handel może odbywać się nawet od 8:00 do 20:00.
Sezon turystyczny decyduje o otwarciu sklepów
Nowe przepisy obowiązują przede wszystkim w sezonie turystycznym. Zgodnie z regulacjami sklepy w wielu nadmorskich miejscowościach mogą być otwarte w niedziele: od 15 marca do 31 października, a także w okresie świątecznym od 17 grudnia do 8 stycznia.
Jak wyjaśnia niemiecki portal kn-online.de, w Szlezwiku-Holsztynie działa tzw. „Bäderregelung” – specjalne przepisy dla kurortów turystycznych, które pozwalają na handel w niedziele i święta w miejscowościach wypoczynkowych. Dzięki nim sklepy w wielu nadmorskich miejscowościach mogą być otwarte w sezonie nawet w każdą niedzielę.
Regulacja obejmuje 95 turystycznych miejscowości w tym landzie. Właściciele sklepów mogą w tym okresie otwierać swoje punkty przez maksymalnie sześć godzin, jeśli sprzedają towary codziennego użytku lub produkty przeznaczone dla turystów.
Nie wszystkie sklepy skorzystają z nowych przepisów
Nowe regulacje nie oznaczają jednak pełnej swobody handlu. W niedziele mogą ziałać głównie sklepy oferujące artykuły codziennego użytku, pamiątki czy produkty dla turystów.
Z kolei duże sklepy specjalistyczne, takie jak: markety budowlane, salony samochodowe, sklepy z elektroniką, duże sklepy meblowe pozostaną w większości przypadków zamknięte.
Co ważne, nawet jeśli prawo pozwala na otwarcie sklepu, ostateczna decyzja należy do właściciela. Nie każdy przedsiębiorca musi korzystać z tej możliwości – informuje kn-online.de.
Przeczytaj także: Niemcy: Godziny otwarcia i zamknięcia sklepów w okresie wielkanocnym
Związki zawodowe krytykują handel w niedzielę
Nowe przepisy budzą także kontrowersje. Związki zawodowe, w tym organizacja Verdi, krytykują rozszerzenie handlu w niedziele. Ich zdaniem dodatkowe godziny pracy zwiększają obciążenie pracowników i utrudniają życie rodzinne.
Przedstawiciele związków podkreślają również, że nie ma pewności, czy wydłużenie czasu handlu rzeczywiście przekłada się na wyższe dochody branży.
Przeczytaj także: Popularna niemiecka sieciówka ogłosiła upadłość. Wiadomo, co ze sklepami
Niedzielne zakupy przyciągają turystów
Mimo kontrowersji lokalne władze liczą na pozytywny efekt gospodarczy. W nadmorskich kurortach w Niemczech sezon turystyczny zaczyna się już wczesną wiosną, a możliwość zrobienia zakupów także w niedzielę ma zachęcić turystów do dłuższych pobytów.
Jak wskazują niemieckie media, dla wielu miejscowości nad Morzem Północnym i Bałtykiem niedzielny handel jest ważnym elementem lokalnej gospodarki – zwłaszcza w regionach żyjących głównie z turystyki.
Dla odwiedzających oznacza to jedno: od połowy marca w wielu nadmorskich kurortach w Niemczech niedzielne zakupy znów stały się codziennością.
