
Markus Söder chce zmniejszyć liczbę krajów związkowych: Szef CSU i premier Bawarii zaproponował radykalną zmianę ustroju Niemiec. Jego zdaniem obecny podział na 16 krajów związkowych jest nieefektywny i wymaga gruntownej reformy. Söder uważa, że połączenie niektórych landów pozwoliłoby ograniczyć biurokrację i obniżyć koszty funkcjonowania państwa. Propozycja już teraz wywołuje gorącą debatę polityczną i sprzeciw części regionów.

Markus Söder chce zmniejszyć liczbę krajów związkowych
Jak podaje BILD, na razie Söder nie wyjaśnił, które kraje związkowe miałyby zostać „wchłonięte”. Jedno jest jednak jasne: mniejsze landy miałyby zniknąć, aby zwiększyć efektywność państwa. Za możliwą granicę uznaje się liczbę trzech milionów mieszkańców – regiony poniżej tego progu uznawane są za zbyt małe. To oznaczałoby zmiany dla połowy z 16 krajów związkowych, w tym Bremy, Szlezwiku-Holsztynu, Hamburga, Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Brandenburgii, Saksonii-Anhalt, Turyngii oraz Kraju Saary. W ujęciu geograficznym mapa Niemiec po reformie mogłaby wyglądać następująco:
- Bawaria
- Badenia-Wirtembergia
- Hesja
- Nadrenia-Palatynat połączona z Krajem Saary
- Nadrenia Północna-Westfalia
- Dolna Saksonia połączona z Bremą
- Szlezwik-Holsztyn połączony z Hamburgiem
- Berlin–Brandenburgia–Meklemburgia-Pomorze Przednie
- Saksonia-Anhalt połączona z Turyngią
- Saksonia
Jednak realizacja takiej reformy nie byłaby prosta. Zgodnie z artykułem 29 konstytucji, zmiana podziału administracyjnego musi zostać uchwalona ustawą przez Bundestag. Co więcej, mieszkańcy krajów objętych reformą musieliby wyrazić zgodę w referendum, a to – jak podkreślają komentatorzy – niemal na pewno spotkałoby się z silnym oporem społecznym. Przeczytaj także: Tyle zarabia premier Bawarii Markus Söder. Suma może być zaskoczeniem
