Przejdź do treści

80-latka sprzedała Mercedesa za 1 euro. Kupujący wpędził ją w poważne kłopoty

Tagi:
13/06/2026 20:00
Sprzedała Mercedesa za 1 euro

Mercedes za 1 euro? Dla wielu osób taka oferta wydaje się wręcz niewiarygodna. Gdy 80-letnia mieszkanka Monachium postanowiła sprzedać swój samochód za symboliczną kwotę, kupujący nie musiał długo się zastanawiać. Seniorka liczyła na szybką i bezproblemową transakcję. Wkrótce okazało się jednak, że wyjątkowa okazja dla nabywcy zamieniła się w prawdziwy koszmar dla sprzedającej.

Sprzedała Mercedesa za 1 euro

Sprzedała Mercedesa za 1 euro. Problemy zaczęły się po podpisaniu umowy

80-letnia Hildegard Wolf z monachijskiej dzielnicy Haidhausen przez lata korzystała ze swojego Mercedesa A 140 z 2004 roku. Gdy zbliżał się termin obowiązkowego badania technicznego, a skrzynia biegów zaczęła wydawać niepokojące dźwięki, postanowiła sprzedać auto.

Okazja pojawiła się niespodziewanie. Za wycieraczką znalazła wizytówkę z informacją o skupie samochodów. Po krótkim kontakcie telefonicznym handlarz szybko zjawił się na miejscu. 10 marca 2026 roku strony podpisały umowę sprzedaży. Cena wyniosła zaledwie 1 euro.

W dokumencie wyraźnie zapisano, że kupujący ma obowiązek niezwłocznie dokonać przerejestrowania samochodu. Mężczyzna odebrał pojazd wraz z tablicami rejestracyjnymi, jednak później nie wywiązał się z ustaleń.
Przeczytaj także: Tych marek aut mechanicy unikają jak ognia. Kierowcy mogą być zaskoczeni

Przerejestrowanie samochodu nie nastąpiło

Po kilku tygodniach okazało się, że samochód nadal formalnie figuruje na dane seniorki. Kobieta wielokrotnie próbowała skontaktować się z nabywcą, jednak ten nie odbierał telefonów lub szybko kończył rozmowę. Portal racing.nl opisujący tę sprawę podaje, że zdesperowana właścicielka zgłosiła sprawę do urzędu rejestracji pojazdów. Instytucja potwierdziła przyjęcie zgłoszenia sprzedaży i wyznaczyła kupującemu termin na dopełnienie formalności. Mimo oficjalnego wezwania mężczyzna przez długi czas nie podjął żadnych działań.

Dopiero po wydaniu urzędowego nakazu oraz zainteresowaniu sprawą przez media sytuacja zaczęła się zmieniać. Ostatecznie pojazd został zarejestrowany na nowego właściciela.

Dlaczego brak przerejestrowania auta jest niebezpieczny dla sprzedającego

Eksperci od lat ostrzegają, że sprzedaż samochodu nie kończy odpowiedzialności właściciela w momencie podpisania umowy. Jeśli kupujący nie przerejestruje pojazdu, sprzedający może nadal otrzymywać mandaty, wezwania do zapłaty czy korespondencję dotyczącą zdarzeń z udziałem auta.

W skrajnych przypadkach mogą pojawić się również problemy związane z polisą ubezpieczeniową lub odpowiedzialnością za szkody spowodowane przez pojazd.

Dlatego specjaliści zalecają, aby po sprzedaży nie tylko zgłosić transakcję do odpowiedniego urzędu, lecz także zachować szczególną ostrożność przy przekazywaniu tablic rejestracyjnych. Wielu ekspertów rekomenduje ich zatrzymanie i samodzielne dopilnowanie procedury wyrejestrowania.