Przejdź do treści

Stara gazetka z Kauflandu z 2022 roku wywołała szok. „To były inne czasy”

Tagi:
14/06/2026 18:00

Stara gazetka z Kauflandu z 2022 roku wywołała szok. Jeszcze kilka lat temu ceny wielu produktów spożywczych wyglądały zupełnie inaczej. Dziś konsumenci coraz częściej narzekają na drożyznę, a zakupy kosztują znacznie więcej niż przed pandemią. Nic więc dziwnego, że stare gazetki promocyjne potrafią wywołać prawdziwą burzę w internecie. Tak stało się również tym razem. W sieci pojawiło się zdjęcie oferty niemieckiego Kauflandu z 2022 roku, a internauci natychmiast zwrócili uwagę na ceny popularnych słodyczy. Dla wielu osób były one wręcz niewiarygodne. W komentarzach nie zabrakło nostalgii, zdziwienia i pytań o to, jak w ciągu zaledwie kilku lat mogło dojść do tak dużych podwyżek.

Stara gazetka z Kauflandu z 2022 roku wywołała szok. Internauci zaczęli wspominać dawne ceny

Na platformie Reddit opublikowano fotografię gazetki promocyjnej sieci Kaufland z okresu wielkanocnego 2022 roku. To właśnie ceny znanych słodyczy przyciągnęły największą uwagę użytkowników.

Promocyjna tabliczka czekolady Milka kosztowała wtedy zaledwie 55 centów. Z kolei popularny wielkanocny Lindt Goldhase był dostępny za 99 centów. Dziś podobne ceny wydają się wielu konsumentom niemal nierealne. Autor wpisu podpisał zdjęcie krótkim komentarzem sugerującym, że były to czasy, gdy codzienne zakupy nie obciążały domowego budżetu tak mocno jak obecnie.

„Naprawdę minęły tylko cztery lata?”

Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Wielu internautów było zaskoczonych, jak bardzo zmieniły się ceny w stosunkowo krótkim czasie. Niektórzy przyznawali, że pamiętają okres, gdy 55 centów było normalną ceną za tabliczkę czekolady, a nie wyjątkową promocją. Inni zwracali uwagę, że jeszcze bardziej szokuje ich cena wielkanocnego zajączka Lindt, który obecnie kosztuje nawet kilka razy więcej niż podczas dawnych akcji promocyjnych. Pojawiły się również głosy krytykujące obecną politykę cenową producentów słodyczy i sklepów.

Czekolada podrożała znacznie bardziej niż wielu przypuszcza

Wzrost cen słodyczy nie jest jedynie subiektywnym odczuciem klientów. Dane organizacji konsumenckich pokazują, że w ostatnich latach niektóre produkty zdrożały o kilkadziesiąt procent. Szczególnie widoczne jest to w przypadku sezonowych wyrobów czekoladowych. Według analiz cena 50-gramowego Lindt Goldhase wzrosła od 2020 roku o około 84 procent. Produkt, który jeszcze kilka lat temu kosztował około 1,79 euro, obecnie osiąga cenę nawet 3,29 euro. Również popularne wyroby marki Milka nie uniknęły podwyżek. Klasyczne tabliczki nie tylko podrożały, ale w niektórych przypadkach zmniejszono także ich gramaturę. Przeczytaj także: Kaufland wprowadza nowe zasady w setkach sklepów. Klienci od razu je zauważą

Dlaczego konsumenci nadal nie widzą obniżek?

W ostatnich miesiącach pojawiały się informacje o spadających cenach kakao na światowych rynkach. Wielu klientów liczyło, że przełoży się to na tańszą czekoladę w sklepach. Producenci tłumaczą jednak, że proces ten nie działa natychmiast – podaje Merkur. Firmy często kupują surowce z dużym wyprzedzeniem, korzystając z długoterminowych kontraktów. Ostateczna cena produktu zależy również od kosztów energii, transportu, produkcji oraz opakowań. To sprawia, że nawet gdy ceny kakao zaczynają spadać, konsumenci mogą odczuć efekty dopiero po wielu miesiącach.

Klienci szukają oszczędności

Eksperci zwracają uwagę, że osoby chcące ograniczyć wydatki powinny porównywać ceny jednostkowe oraz śledzić promocje w marketach. Coraz większą popularnością cieszą się również marki własne sieci handlowych, które często są zauważalnie tańsze od produktów najbardziej znanych producentów.

Jedno jest pewne – stara gazetka Kauflandu przypomniała wielu osobom, jak bardzo zmieniły się ceny w niemieckich sklepach. A dla części internautów była to także bolesna lekcja pokazująca, jak szybko rosną koszty codziennych zakupów.