
Które suplementy z witaminą D są naprawdę warte swojej ceny? Eksperci przeanalizowali 23 popularne preparaty dostępne na rynku i ocenili je pod kątem bezpieczeństwa, zawartości deklarowanej dawki oraz obecności potencjalnie szkodliwych składników. Wyniki testu mogą zaskoczyć – tylko dwa suplementy otrzymały ocenę bardzo dobrą, a wiele innych miało poważne wady. Niektóre zawierały zbyt wysokie dawki, inne nie spełniały norm jakości. Czy warto je w ogóle stosować, a jeśli tak – które wybrać? Sprawdź, co wykazały badania i jak nie dać się nabrać na pozornie zdrowy wybór.

Eksperci przebadali popularne suplementy witaminy D. Polecają tylko dwa preparaty
Na zlecenie magazynu ÖKO-TEST eksperci przeanalizowali 23 preparaty witaminy D3, dostępne w formie tabletek, kropli, kapsułek i perełek, przeznaczone do codziennego stosowania. Badanie objęło cztery leki dostępne bez recepty oraz 19 suplementów diety, które można nabyć w aptekach, drogeriach oraz na popularnych platformach internetowych.
Spośród testowanych produktów tylko dwa uzyskały ocenę “bardzo dobrą”. Były to leki zawierające 25 µg witaminy D na maksymalną zalecaną dzienną dawkę. Eksperci nie stwierdzili odchyleń w deklarowanej ilości, a skuteczność tych preparatów została udokumentowana. Jedynym problemem były opakowania – oba produkty zawierały PVC/PVDC oraz chlorowane związki, które mogą negatywnie wpływać na środowisko.
Zwycięzcami testu okazały się preparaty: Mibe Dekristol 1000 I.E. Vitamin D3 oraz Hevert Arzneimittel Vitamin D3 Hevert, tabletki 1000 I.E. Oba uzyskały ocenę bardzo dobrą.
Ogólne wyniki testu:
- 2 produkty – “bardzo dobre”
- 4 produkty – “dobre”
- 2 produkty – “zadowalające”
- 5 produktów – “dostateczne”
- 1 produkt – “mierne”
- 9 produktów – “niedostateczne”
Za wysoka dawka i szkodliwe dodatki
Test ujawnił, że wiele produktów zawierało zbyt wysokie dawki witaminy D. Na przykład, olej Vigantolvit dostarczał aż 100 µg witaminy D – to pięciokrotność zalecanej ilości. ÖKO-TEST kierował się wytycznymi niemieckiego Instytutu ds. Oceny Ryzyka (BfR), który zaleca, aby dzienna dawka witaminy D nie przekraczała 20 µg.
Przeczytaj także: Eksperci przebadali popularne suplementy z witaminą B12. Tylko te cztery uznano za dobre
Dodatkowo, w wielu preparatach znaleziono składniki, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia:
- Fosforany – mogą zwiększać ryzyko uszkodzenia nerek.
- Sukraloza – sztuczny słodzik, który może zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
- Talk – stosowany jako wypełniacz lub środek rozdzielający, został niedawno uznany przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC) za “prawdopodobnie rakotwórczy dla ludzi”.

Talk wykryto w dwóch lekach oraz suplemencie diety marki Tetesept, co znacząco wpłynęło na ich ocenę.
Rekomendacje ekspertów
Leki zawierające witaminę D mogą być skuteczne w leczeniu niedoborów lub wspomaganiu terapii osteoporozy. Jednak suplementy diety należy stosować ostrożnie i wyłącznie po konsultacji z lekarzem, ponieważ nadmiar witaminy D może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak uszkodzenie nerek.
Eksperci przypominają również, że naturalne źródła witaminy D są wystarczające dla większości ludzi. Witamina D jest syntetyzowana w organizmie pod wpływem światła słonecznego. Warto również włączyć do diety produkty bogate w ten składnik, takie jak:
- tłuste ryby morskie (np. łosoś, śledź, makrela),
- wątróbka, masło, żółtka jaj,
- grzyby (np. kurki, pieczarki, borowiki).
Suplementacja witaminy D powinna być stosowana z rozwagą, a najlepiej po konsultacji z lekarzem. Osoby zdrowe, które regularnie przebywają na słońcu i dbają o zbilansowaną dietę, zazwyczaj nie potrzebują dodatkowych preparatów. Szczegółowe wyniki testu można znaleźć na stronie ÖKO-TEST.
Przeczytaj także: Niebezpieczna substancja w popularnych witaminach: Trwa pilne wycofanie ze sprzedaży w całym kraju
