w

Czechy: Co najmniej trzy osoby zginęły w katastrofie kolejowej, a ponad 50 jest rannych

Do katastrofy kolejowej pasażerskich doszło dziś rano na zachodzie Czech. Pociąg ekspresowy jadący z Monachium do Pragi znany jako Zachodni Ekspres oraz regionalny pociąg osobowy.

Według najnowszych informacji, w dzisiejszej katastrofie kolejowej w pobliżu miejscowości Milavcze, między stacjami Domażlice i Bliżejov zginęły co najmniej trzy osoby (maszyniści obu składów oraz pasażerka), trzy są ranne i znajdują się w ciężkim stanie w szpitalach. Lżej rannych jest 48 osób. Wszystkie ofiary to obywatele Czech.

W związku z tym, że do zderzenia doszło w pobliżu Niemiec, na miejsce wypadku przyjechało 10 zespołów z niemieckich placówek pogotowia ratunkowego. Wysłany był także autobus do opatrywania większej liczby rannych. Przedstawiciel niemieckiego pogotowia ratunkowego Tobias Muhr powiedział dziennikarzom, że ich zespoły przewiozły do szpitali w miejscowościach Schwandorf, Cham oraz Ratyzbona 10 niemieckich pacjentów, 9 z nich ma średnio-lekkie obrażenia, jedna osoba jest lekko ranna.

Nadal nie wiadomo, ilu cudzoziemców podróżowało międzynarodowym pociągiem z Monachium. Rzeczniczka policji Dagmar Brożova powiedziała polskim mediom, że nie wiadomo, czy wśród poszkodowanych są Polacy. Także polski konsulat w Pradze, który jest w kontakcie z centrum kryzysowym policji, nie ma informacji o podróżnych Zachodniego Ekspresu z Polski.

Według wstępnych ustaleń maszynista pociągu relacji Monachium-Praga zlekceważył żółte ostrzeżenie oraz opuszczony semafor sygnalizujący “Stop”. Rzecznik Inspekcji Transportu Kolejowego Martin Drapal powiedział, że dopiero śledztwo wyjaśni czy doszło do błędu człowieka, czy zawiodła technika.

źródło: PAP, Bild.de

Zatrzymanie Dominika H. w Niemczech: Niemiecki dziennik opublikował rozmowę z jego matką

Amazon kręci film o Robercie Lewandowskim: Fabuła i data emisji na Amazon Video Prime