Przejdź do treści

Szokujące opłaty za parkowanie w Niemczech. W tym mieście mieszkańcy płacą 35 razy więcej niż w Berlinie

29/06/2026 06:30
Szokujące opłaty za parkowanie w Niemczech

Koszty parkowania dla mieszkańców w Niemczech potrafią zaskoczyć. Choć wielu kierowców spodziewa się najwyższych opłat w Berlinie czy Monachium, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Najnowsze zestawienie pokazuje ogromne różnice między niemieckimi miastami. W jednym z nich abonament parkingowy dla mieszkańców kosztuje aż 35 razy więcej niż w stolicy kraju.

Szokujące opłaty za parkowanie w Niemczech

Szokujące opłaty za parkowanie w Niemczech

Z analizy przygotowanej przez HolidayCheck wynika, że najwyższe opłaty za parkowanie dla mieszkańców obowiązują w Bonn. Roczny abonament parkingowy kosztuje tam 360 euro. To najwyższa stawka spośród 20 porównywanych dużych niemieckich miast. Na kolejnych miejscach znalazły się Münster, gdzie kierowcy płacą 260 euro rocznie, oraz Frankfurt nad Menem z opłatą wynoszącą 120 euro.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Berlinie. Stolica Niemiec pobiera jedynie 10,20 euro za roczny abonament parkingowy dla mieszkańców. Oznacza to, że kierowcy w Bonn płacą około 35 razy więcej niż mieszkańcy Berlina.

Wśród najtańszych miast znalazły się także Bielefeld, gdzie opłata wynosi 26 euro rocznie, oraz Monachium i Wuppertal. W obu tych miastach koszt pozwolenia na parkowanie to zaledwie 30 euro. Eksperci zwracają uwagę, że wysokość opłat nie zależy wyłącznie od cen nieruchomości czy kosztów życia. Znaczenie mają również lokalna polityka transportowa, liczba dostępnych miejsc parkingowych oraz działania samorządów mające ograniczać ruch samochodowy w centrach miast.
Przeczytaj także: Złe wieści dla wszystkich kierowców. Od 1 lipca wchodzą dwie kosztowne zmiany

Koszty utrzymania samochodu w Niemczech są znacznie wyższe niż samo parkowanie

Choć opłaty za parkowanie mogą znacząco różnić się między miastami, stanowią jedynie część wydatków ponoszonych przez kierowców.

HolidayCheck porównał również koszty ubezpieczenia, paliwa i serwisowania samochodu przy założeniu przebiegu 12 tysięcy kilometrów rocznie. Najdroższym miastem dla właścicieli aut okazał się Berlin. Łączne lokalne wydatki sięgają tam 3659 euro rocznie.

Drugie miejsce zajmuje Monachium z kwotą 3563 euro. Na trzeciej pozycji znalazł się Frankfurt nad Menem z wynikiem 3508 euro. Wysoko uplasowało się również Bonn, gdzie roczne koszty wynoszą 3474 euro. Tuż za nim znalazła się Kolonia z kwotą 3431 euro.

Największe różnice dotyczą ubezpieczenia samochodu. W Berlinie roczna składka pełnego ubezpieczenia autocasco wynosi 1120 euro i jest najwyższa spośród wszystkich analizowanych miast. Dla porównania w Bielefeld kierowcy płacą jedynie 615 euro. Różnica przekracza 500 euro rocznie i dla wielu właścicieli aut ma znacznie większe znaczenie niż wahania cen paliw.

Dlaczego ceny abonamentów parkingowych tak bardzo się różnią?

Tak duże rozbieżności wynikają przede wszystkim z decyzji podejmowanych przez lokalne samorządy. Coraz więcej niemieckich miast wykorzystuje opłaty za parkowanie dla mieszkańców jako element polityki transportowej. Wyższe stawki mają zachęcać do korzystania z komunikacji miejskiej, rowerów oraz innych form mobilności, a jednocześnie ograniczać liczbę samochodów pozostawianych na ulicach.

Przykład Berlina pokazuje jednak, że nawet miasto z dużym natężeniem ruchu może utrzymywać bardzo niskie opłaty za abonament parkingowy. Z kolei Bonn zdecydowało się na znacznie wyższe stawki, które należą obecnie do najwyższych w całych Niemczech.