
Zmiany dla wszystkich kierowców od 1 lipca. Kierowcy muszą przygotować się na większe wydatki. Od 1 lipca kończy się ważna ulga, a równocześnie zaczynają obowiązywać przepisy, które mogą oznaczać znacznie wyższe ryzyko zapłacenia mandatu. To zmiany, które odczuje niemal każdy korzystający z samochodu, choć ich skutki będą widoczne w różnym czasie. Jedna z nich wpłynie na codzienne koszty tankowania, druga sprawi, że uniknięcie kary za wykroczenie drogowe stanie się zdecydowanie trudniejsze. Co dokładnie zmienia się od początku lipca i dlaczego kierowcy powinni zwrócić na to szczególną uwagę?

Zmiany dla wszystkich kierowców od 1 lipca. Koniec ulgi na paliwo, tankowanie znów będzie droższe
Od 1 lipca 2026 roku w Niemczech przestaje obowiązywać czasowa obniżka podatku energetycznego na benzynę i olej napędowy, znana jako „rabat na paliwo”. Ulga została wprowadzona 1 maja i miała obowiązywać jedynie przez dwa miesiące.
W czasie jej trwania podatek został obniżony o 14,04 eurocenta na litr, a po uwzględnieniu podatku VAT kierowcy oszczędzali nawet około 17 eurocentów na każdym litrze paliwa. Od początku lipca preferencyjne stawki wygasają, dlatego ceny paliw prawdopodobnie ponownie wzrosną.
Eksperci zwracają uwagę, że nie da się jednoznacznie przewidzieć, o ile wzrosną ceny na stacjach benzynowych. Podczas wprowadzania ulgi w maju kierowcy również nie odczuli pełnej obniżki. Średnia cena oleju napędowego spadła wtedy o około 15 eurocentów za litr, natomiast benzyny o około 12 eurocentów. Podobnie może być teraz – wzrost cen nie musi wynieść pełnych 17 eurocentów, choć większość analityków spodziewa się wyraźnego podwyższenia kosztów tankowania.
Przeczytaj także: Czarny dzień dla wszystkich kierowców. Od dzisiaj wchodzą dwie kosztowne zmiany
Jak ograniczyć wydatki na paliwo?
Kierowcy, którzy chcą zapłacić mniej, powinni porównywać ceny na różnych stacjach paliw. Pomocne są aplikacje pokazujące najtańsze punkty w okolicy. Według danych niemieckiego Urzędu ds. Karteli ceny paliw często są niższe w godzinach przedpołudniowych niż w porze obiadowej, dlatego odpowiedni wybór godziny tankowania może przynieść dodatkowe oszczędności.
Druga zmiana od 1 lipca. Mandaty trudniej będzie przedawnić
Od tego samego dnia wchodzą również w życie nowe przepisy dotyczące wykroczeń drogowych. Okres przedawnienia ścigania takich naruszeń jak przekroczenie prędkości, przejazd na czerwonym świetle, korzystanie z telefonu podczas jazdy, nieprawidłowy odstęp od poprzedzającego pojazdu czy wykroczenia parkingowe zostaje wydłużony z trzech do sześciu miesięcy. Oznacza to, że kierowcy będą musieli znacznie dłużej liczyć się z możliwością otrzymania mandatu. Przeczytaj także: UE uderza we właścicieli kamperów. Od lipca zaczynają obowiązywać nowe przepisy
Liczenie na przedawnienie będzie jeszcze mniej skuteczne
Choć wcześniej część kierowców miała nadzieję, że sprawa przedawni się, zanim otrzymają decyzję o karze, w praktyce było to rzadkie. Już dotychczas bowiem każda czynność urzędu – na przykład wysłanie wezwania do złożenia wyjaśnień – powodowała ponowne rozpoczęcie biegu terminu. Po wydłużeniu okresu przedawnienia do sześciu miesięcy szanse na uniknięcie odpowiedzialności z tego powodu staną się jeszcze mniejsze – podaje Ruhr24.
