Przejdź do treści

Tankowanie w Niemczech od dzisiaj stało się luksusem. Oto ile kierowcy muszą teraz zapłacić za litr paliwa

01/01/2026 11:54 - AKTUALIZACJA 02/01/2026 17:49
Podwyżka cen paliw od 1 stycznia 2026 roku

Wizyta na stacji paliw od dzisiaj to dla wielu kierowców w Niemczech prawdziwy szok cenowy. Wszystko przez podwyżkę cen paliw od 1 stycznia 2026 roku, która weszła w życie wraz z nowymi zasadami dotyczącymi opłaty CO₂. Efekt? Benzyna i diesel wyraźnie podrożały, a rachunek przy dystrybutorze stał się odczuwalnym obciążeniem dla domowego budżetu – zwłaszcza dla osób dojeżdżających codziennie do pracy.

Podwyżka cen paliw od 1 stycznia 2026 roku

Podwyżka cen paliw od 1 stycznia 2026 roku

Dla kierowców 2026 rok zaczyna się od złych wiadomości – tankowanie będzie droższe. Cena CO₂ wzrosła od 1 stycznia 2026 roku do przedziału 55–65 euro za tonę, co oznacza, że benzyna zdrożała nawet o 2,9 centa, a diesel o 3,2 centa za litr. Co zaskakujące, nawet ADAC popiera to rozwiązanie – ale pod jednym warunkiem.
Rząd federalny podniósł cenę CO₂ od 1 stycznia 2026 roku. Celem tej decyzji jest ograniczenie szkodliwych dla klimatu emisji. W praktyce oznacza to dla kierowców – którzy i tak muszą liczyć się ze spadkiem wartości samochodów spalinowych – kolejne obciążenia finansowe:

  • cena benzyny wzrośnie o około 2,9 centa za litr,
  • cena diesla wzrośnie o około 3,2 centa za litr.

Pod koniec 2025 roku, 31 grudnia, średnia cena benzyny wynosiła około 1,70 euro, a diesla 1,59 euro za litr. Na podstawie tych wartości widać wyraźnie, jak duża będzie skala podwyżek.

Kierowcy płacą od teraz od 3 do 5 centów więcej za litr paliwa

Wraz ze wzrostem ceny CO₂ z 55 do 65 euro od 1 stycznia 2026 roku, benzyna zdrożała do około 1,74 euro, a diesel do 1,62 euro za litr. System opłat CO₂ funkcjonuje w Niemczech od 2021 roku – został wprowadzony przez wielką koalicję za rządów Angeli Merkel w celu realizacji celów klimatycznych z Paryża. Przeczytaj także: Duże zmiany w supermarketach w Niemczech od 2026 roku. Mają wpływ na wszystkich konsumentów

Eksperci: cele klimatyczne są coraz trudniejsze do osiągnięcia

Organizacja Climate Analytics dochodzi do pesymistycznych wniosków: cele klimatyczne uzgodnione w Paryżu w 2015 roku są coraz mniej realne. Z kolei raport UNEP Emissions Gap Report 2024 wskazuje na wyraźną przepaść między politycznymi deklaracjami a faktycznymi działaniami na rzecz ochrony klimatu na świecie.

Transport odpowiada za dużą część emisji CO₂

Transport ma ogromny udział w globalnych emisjach CO₂:

  • w Niemczech odpowiada za około 20 proc. emisji,
  • w UE za 23 proc.,
  • na świecie za około 20,19 proc..

Według danych EDGAR i ourworldindata.org źródła emisji CO₂ rozkładają się następująco:

  • energetyka (produkcja prądu i ciepła): 38 proc.,
  • transport: 21 proc.,
  • przemysł: 20 proc.,
  • rolnictwo i zmiany użytkowania gruntów: 18,9 proc.,
  • budynki mieszkalne i komercyjne: 9 proc.,
  • odpady: 3 proc..

Łączna suma przekracza 100 proc., ponieważ poszczególne kategorie częściowo się pokrywają.

ADAC popiera podwyżkę ceny CO₂, ale stawia warunek

Stanowisko ADAC jest jednoznaczne: podwyżka ceny CO₂ to – zdaniem organizacji – właściwe narzędzie do realizacji celów klimatycznych. Szef ds. transportu Gerhard Hillebrand podkreśla, że wyższe ceny paliw tworzą bodziec do przechodzenia na bardziej ekologiczne alternatywy dla benzyny i diesla. Jednak poparcie ma kluczowy warunek. Przeczytaj także: Decydujące zmiany w Niemczech wchodzą w życie. Lista zmian od 2026 roku

Zdaniem ADAC wzrost cen benzyny i diesla musi zostać zrównoważony przez tańszą energię elektryczną do ładowania aut elektrycznych. Organizacja postuluje obniżenie podatku od prądu, aby ładowanie na publicznych stacjach było realną alternatywą dla tankowania paliw kopalnych, podaje Ruhr24.de. Obecnie szybkie ładowanie bywa droższe niż tankowanie benzyny lub diesla, co skutecznie hamuje rozwój elektromobilności.