Przejdź do treści

Tragedia na stacji metra w Hamburgu. Dwie młode osoby zginęły na torach

Tagi:
30/01/2026 15:16 - AKTUALIZACJA 30/01/2026 15:16

Tragedia na stacji metra w Hamburgu. W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek-Markt w Hamburgu doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginęły dwie osoby – 18-letnia kobieta i 25-letni mężczyzna. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie zdarzenia, a śledztwo obejmuje m.in. analizę nagrań z kamer i zeznań świadków. Okoliczności tragedii wciąż są wyjaśniane.

Tragedia na stacji metra w Hamburgu

Do tragedii doszło około godziny 22:00 na stacji Wandsbek-Markt. Według policji, obie osoby znajdowały się na peronie osobno. Nagle 25-letni mężczyzna podszedł do 18-latki, złapał ją i razem z nią wpadł pod nadjeżdżający pociąg. Niestety, obie osoby zginęły na miejscu. „Na podstawie wstępnych ustaleń, osoby nie znały się wcześniej. Jedna z nich chwyciła drugą i obie wpadły pod pociąg” – przekazał rzecznik policji dla niemieckiego dziennika BILD.

Po zdarzeniu na miejsce natychmiast skierowano liczne zespoły ratownicze i funkcjonariuszy policji. Dostęp do stacji został ograniczony, a wejścia zabezpieczone. Świadkowie wypadku otrzymali wsparcie psychologiczne, a ruch metra na linii U1 został wstrzymany aż do rana, kiedy wznowiono kursowanie pociągów. Przeczytaj także: Makabryczne odkrycie w Niemczech. Ciało młodego mężczyzny znalezione w zaśnieżonym busie

Czy to było morderstwo? Śledztwo w toku

Hamburska komisja ds. morderstw (LKA 41) przejęła sprawę. Policja zabezpieczyła dowody, w tym nagrania wideo i zeznania świadków. Nie wyklucza się żadnej hipotezy – od wypadku po możliwy zamiar przestępczy. Wstępne informacje wskazują, że 25-letni mężczyzna pochodził z Sudanu Południowego, a motyw jego działania pozostaje nieznany.