
4-letnia dziewczynka zagryziona przez psa. Mieszkańcy niewielkiej miejscowości w niemieckiej Saksonii-Anhalt wciąż nie mogą otrząsnąć się po tragedii, do której doszło w środowe popołudnie. Czteroletnia dziewczynka zginęła po ataku psa należącego do jej rodziny. Okoliczności dramatu badają policja i prokuratura, a śledczy próbują ustalić, co doprowadziło do nagłego ataku zwierzęcia. Tymczasem niemieckie media ujawniają kolejne szczegóły zdarzenia. Sprawa wywołała szeroką dyskusję na temat odpowiedzialności właścicieli psów oraz bezpieczeństwa dzieci w kontakcie nawet z dobrze znanymi zwierzętami.

„Przyjedźcie szybko, stało się coś strasznego”. 4-letnia dziewczynka zagryziona przez psa
Według ustaleń dziennika „Bild”, krótko po godzinie 16 do służb ratunkowych wpłynęło dramatyczne zgłoszenie od świadka z prośbą o natychmiastową pomoc. „Przyjedźcie szybko, stało się coś strasznego” – usłyszał dyspozytor. Na miejsce skierowano policję, zespół ratownictwa medycznego oraz lekarza pogotowia.
Pies zaatakował czteroletnią Matildę w mieszkaniu, zadając jej liczne, bardzo poważne obrażenia. Mimo natychmiastowej reakcji obecnych na miejscu osób, które próbowały odciągnąć zwierzę od dziecka, oraz szybkiego przyjazdu ratowników medycznych, obrażenia okazały się śmiertelne. Ratownicy podjęli reanimację, jednak nie zdołali uratować dziewczynki. Lekarz pogotowia stwierdził zgon na miejscu.
Co wiadomo o zwierzęciu? „Bild” i policja podają różne informacje
Według ustaleń niemieckiego dziennika „Bild”, zwierzęciem, które śmiertelnie zaatakowało czteroletnią Matildę, był pitbull należący do 32-letniej matki dziewczynki. Gazeta podaje, że pies od dłuższego czasu mieszkał z rodziną, a kobieta wielokrotnie publikowała w mediach społecznościowych zdjęcia ze zwierzęciem. Jeszcze tydzień przed tragedią zamieściła fotografię z podpisem: „Jesteś dla mnie wszystkim” i emotikoną czerwonego serca.
Inaczej sprawę opisuje jednak policja. W oficjalnym komunikacie funkcjonariusze poinformowali, że zabezpieczone zwierzę zostało określone jako „z wyglądu American Staffordshire Terrier” („augenscheinlich American Stafford”). Służby nie potwierdziły więc informacji, że był to pitbull.
Zwierzę zostało zabezpieczone
Po przybyciu funkcjonariuszy pies zachowywał się spokojnie i – według policyjnej dokumentacji – nie stwarzał już bezpośredniego zagrożenia. Zwierzę zostało odebrane właścicielce i przy wsparciu lekarza weterynarii, przewiezione do placówki zajmującej się opieką nad zwierzętami. Policja potwierdziła również, że matce zmarłej dziewczynki zapewniono pomoc psychologiczną.
Śledztwo przeciwko matce i znajomemu
Prokuratura oraz policja prowadzą dochodzenie, które ma wyjaśnić, dlaczego doszło do ataku. Nadal nie wiadomo, co mogło sprowokować psa. Postępowaniem objęto 32-letnią matkę dziewczynki oraz 30-letniego znajomego. Oboje są podejrzewani o nieumyślne spowodowanie śmierci poprzez niedopełnienie obowiązków. Przeczytaj także: Nowe szczegóły tragedii, która wstrząsnęła Niemcami. Dziewczynka zmarła w rozgrzanym aucie
Druga tragedia w tej samej gminie
To kolejny dramat, który w ostatnim czasie dotknął mieszkańców gminy Osternienburger Land. Na początku czerwca zmarła tam sześcioletnia dziewczynka po tym, jak została śmiertelnie pobita przez partnera swojej matki. Po środowym zdarzeniu wsparcia psychologicznego matce zmarłego dziecka udzielili psychologowie i duszpasterze kryzysowi. Pomoc otrzymali również policjanci uczestniczący w interwencji.
