Przejdź do treści

Trump chce „bezwarunkowej kapitulacji” Iranu. Wyklucza porozumienie

Tagi:
06/03/2026 22:26 - AKTUALIZACJA 06/03/2026 22:39

Trump odrzuca możliwość porozumienia z Iranem. Napięcie na Bliskim Wschodzie gwałtownie rośnie. Trwający od kilku dni konflikt między Iranem a koalicją Stanów Zjednoczonych i Izraela wchodzi w coraz bardziej niebezpieczną fazę. Obie strony nie wykazują chęci do ustępstw, a kolejne ataki militarne zwiększają ryzyko rozszerzenia wojny na inne państwa regionu. W tym samym czasie światowi przywódcy zaczynają coraz głośniej ostrzegać przed konsekwencjami eskalacji – zarówno militarnymi, jak i humanitarnymi. Najnowsze wypowiedzi amerykańskiego prezydenta tylko podgrzewają atmosferę i sugerują, że szybkie zakończenie konfliktu może być bardzo mało prawdopodobne.

Donald Trump o operacji wojskowej przeciw Iranowi

Trump odrzuca możliwość porozumienia z Iranem

Prezydent USA Donald Trump wykluczył możliwość zawarcia porozumienia z władzami w Teheranie. W opublikowanym wpisie na platformie Truth Social stwierdził, że jedynym akceptowalnym rozwiązaniem jest „bezwarunkowa kapitulacja” Iranu.

Trump zasugerował również, że Stany Zjednoczone powinny mieć wpływ na przyszły kształt władzy w Iranie. Takie stanowisko pokazuje, że Waszyngton nie zamierza w najbliższym czasie szukać kompromisu politycznego, lecz raczej dąży do zdecydowanego osłabienia obecnego reżimu.

Izrael zapowiada kolejną fazę operacji

Równocześnie izraelskie władze zapowiadają dalszą intensyfikację działań wojskowych. Szef sztabu armii Izraela, generał Ejal Zamir, poinformował, że operacja przeciwko Iranowi wchodzi w nowy etap. Według izraelskiego wojska w trakcie pierwszej fazy – określanej jako „fazę zaskoczenia” – izraelskie lotnictwo przeprowadziło około 2500 ataków na cele w Iranie. Izrael twierdzi również, że udało mu się zdobyć przewagę w powietrzu oraz zniszczyć ponad 60 procent wyrzutni rakiet balistycznych należących do Iranu.

Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że presja militarna będzie jeszcze większa, a przeciwnicy Izraela „odczują to znacznie mocniej”.

Wojna może potrwać tygodnie

Według amerykańskich mediów sekretarz stanu USA Marco Rubio w rozmowach z arabskimi ministrami spraw zagranicznych przyznał, że konflikt prawdopodobnie potrwa jeszcze kilka tygodni. Jak wynika z doniesień portalu Axios, obecnie głównym celem ataków są irańskie wyrzutnie rakiet, magazyny uzbrojenia oraz zakłady produkujące broń. Ma to ograniczyć zdolność Iranu do dalszych uderzeń odwetowych. Przeczytaj także: „Ona też upadnie”. Trump upatrzył sobie kolejny kraj

Ofiary cywilne i kontrowersje wokół ataku na szkołę

Szczególne oburzenie wywołały doniesienia o ataku na szkołę w mieście Minab w południowym Iranie. Według ustaleń „New York Times” w wyniku uderzenia mogło zginąć ponad 150 osób.

Analiza materiałów wideo oraz zdjęć satelitarnych sugeruje, że za atak prawdopodobnie odpowiadają siły amerykańskie, które w tym czasie uderzały w pobliski obiekt wojskowy należący do irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Władze Iranu określiły zdarzenie jako „zbrodnię wojenną” i domagają się międzynarodowego śledztwa.