
Kiedy myślimy o malowniczych drogach poprowadzonych przez górskie ściany, najczęściej wyobraźnia podsuwa nam Norwegię, Islandię czy inne zakątki północnej Europy. Tymczasem w Polsce również kryje się miejsce, które mogłoby śmiało konkurować z tamtejszymi widokówkami. Chodzi o wyjątkowy tunel wydrążony w litej skale, który od ponad wieku pełni swoją funkcję i wciąż zadziwia kierowców.

Tunel wydrążony w litej skale
Obiekt znajduje sięprzy ulicy Sudeckiej, na trasie łączącej Piechowice z Michałowicami. Jadąc nią, trudno spodziewać się, że zwykła górska szosa nagle zniknie w kamiennym wnętrzu, jakby ktoś wyrzeźbił przejście dłutem gigantów. Tunel jest unikatowy: to jedyne miejsce w Polsce, gdzie publiczna droga biegnie bezpośrednio przez naturalną skałę. Ma około trzy metry wysokości, co pozwala na przejazd większości samochodów — także autobusów — choć kierowcy większych pojazdów powinni zachować ostrożność. Szczególnie ci, którzy podróżują kamperami lub przewożą rowery na dachu, bo od strony Piechowic tunel pojawia się dopiero za zakrętem i na manewry pozostaje niewiele czasu.
Przeczytaj też: 22 kilometry pod ziemią. Chiny otwierają rekordowy tunel drogowy
Dalszy ciąg artykułu poniżej
To nie jedyny taki tunel w Polsce
Piechowicki tunel to jednak nie jedyny obiekt tego typu w kraju. Dwa podobne znajdują się w okolicach Zapory Złotnickiej w Złotnikach Lubańskich. Służą one jednak wyłącznie jako element infrastruktury elektrowni, dlatego można je podziwiać jedynie pieszo. Na tle tych bardziej technicznych przejść tunel w Piechowicach prezentuje się niemal artystycznie — surowy i nieregularny.
Przeczytaj też: Najgłębsza kopalnia soli w Polsce: Fascynująca podróż do wnętrza ziemi
Historia tunelu w Piechowicach
Historia jego powstania sięga początku lat 20. XX wieku. Ówcześnie Piechowice, funkcjonujące pod nazwą Petersdorf, potrzebowały wygodnego połączenia z sąsiednimi miejscowościami. Podczas wytyczania trasy natrafiono na masywną skałę blokującą projektowaną drogę. Rozważano nawet wysadzenie wzgórza lub obejście go długim objazdem, ostatecznie jednak postawiono na śmiałe rozwiązanie: przebicie się na wylot. Prace rozpoczęto około 1920 roku, wykorzystując tradycyjne metody górnicze — ręczne kucie oraz niewielkie ładunki wybuchowe. Trwały dwa lata i zakończyły się w 1922 roku, pozostawiając po sobie konstrukcję, która działa do dziś – pisze spidersweb.pl.
Przeczytaj też: Rekordowe tunele świata: najdłuższe, najgłębsze i najdroższe
Choć Dolny Śląsk skrywa kilka podobnych ciekawostek, właśnie tunel w Piechowicach cieszy się największą sławą. To miejsce, w którym można dosłownie przejechać przez serce skały i na chwilę poczuć się jak na alpejskiej trasie — bez konieczności opuszczania Polski.
