
UE kończy z tajemnicą pensji: Już od czerwca 2026 roku przedsiębiorstwa działające w Polsce, Niemczech oraz innych krajach Unii Europejskiej będą musiały wdrożyć nowe, istotne przepisy: europejską dyrektywę o transparentności wynagrodzeń. Zobowiązuje ona firmy do jasnego informowania o wysokości płac już na etapie ogłoszeń rekrutacyjnych oraz do udzielania pracownikom informacji, jak ich wynagrodzenie wypada na tle innych zatrudnionych na podobnych stanowiskach.

Wynagrodzenia na widoku: firmy zobowiązane do ujawniania płac
Dotąd rozmowy o wynagrodzeniach były w wielu niemieckich firmach tematem tabu. To jednak zmieni się wraz z wdrożeniem Dyrektywy UE dotyczącej transparentności płac (Dyrektywa (UE) 2023/970). Przepisy te, przyjęte 6 czerwca 2023 roku, mają zostać wprowadzone do prawa krajowego do 7 czerwca 2026 roku. Oznacza to większą przejrzystość wynagrodzeń oraz walkę z nierównościami płacowymi między kobietami a mężczyznami.
Przeczytaj także: Bruksela szykuje rewolucję dla palaczy. Koniec palenia, jakie znamy
Kluczowym elementem nowych regulacji jest likwidacja tzw. tajemnicy płacowej. Pracownicy będą mogli swobodnie rozmawiać o swoich zarobkach bez obaw o konsekwencje. Pracodawcy nie będą już mogli zakazywać takich rozmów ani w umowach o pracę, ani w regulaminach wewnętrznych. Obecnie w Niemczech wiele umów nadal zawiera klauzule o poufności wysokości wynagrodzeń.
Nowe przepisy przewidują trzy główne rozwiązania: indywidualne prawo pracowników w firmach powyżej 200 osób do poznania średniego wynagrodzenia na podobnych stanowiskach, obowiązek regularnego sprawdzania równości płac przez firmy zatrudniające ponad 500 osób oraz coroczne raportowanie dotyczące różnic płacowych między kobietami a mężczyznami.
Inne zmiany, o których powinni wiedzieć pracownicy
- Firmy będą zobowiązane do przekazania kandydatom informacji o przewidywanym poziomie wynagrodzenia już podczas procesu rekrutacji.
- Pracodawcy nie będą mogli pytać kandydatów o wcześniejsze zarobki.
- Pracownicy zyskają prawo do uzyskania informacji, jak ich wynagrodzenie wypada na tle innych zatrudnionych na tym samym lub równorzędnym stanowisku.
Aby wdrożyć unijną dyrektywę, obecna ustawa o przejrzystości wynagrodzeń ma zostać znowelizowana lub zastąpiona nową, zgodną z wytycznymi UE – podaje FOCUS.
Jakie oczekiwania mają pracownicy
Zgodnie z najnowszym Raportem Wynagrodzeń 2026 przygotowanym przez firmę Michael Page, 58% pracowników uważa, że transparentność płac wciąż jest niewystarczająca. Nowe regulacje mają nie tylko ograniczyć różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, ale także zmienić kulturę pracy i relacje w firmach.
Większa otwartość przyniesie pracownikom konkretne korzyści. Możliwość porównania wynagrodzeń ułatwi negocjacje i pozwoli oprzeć się na sprawdzonych danych. Coraz więcej osób przyznaje, że brak przejrzystości jest jedną z głównych przyczyn zmiany pracy – wynika z raportu Michael Page. Znajomość poziomów płac na podobnych stanowiskach oraz jasnych kryteriów awansów i podwyżek pozwala lepiej planować swoją karierę. Pracownicy będą mogli zadawać przełożonym konkretne pytania, takie jak: „Dlaczego kolega zarabia więcej?” czy „Jaki jest przewidziany przedział płacowy dla tego stanowiska?”.
Dla firm nowe prawo oznacza jednak wyzwania i dodatkowe obowiązki. Małe i średnie przedsiębiorstwa, zwłaszcza te bez sprecyzowanych struktur płacowych, będą musiały przygotowywać regularne raporty o różnicach w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. Jeżeli raporty wykażą różnicę powyżej 5%, której nie da się uzasadnić obiektywnymi kryteriami, firmy będą zobligowane do podjęcia działań naprawczych.
