
Maksymalny wiek kierowcy w UE. Czy Unia Europejska właśnie postawiła granicę, po której kierowcy powinni oddać kluczyki? W 2025 roku temat maksymalnego wieku za kierownicą wrócił z ogromną siłą, wywołując emocje w całej Europie. Nowe regulacje już obowiązują i zmieniają podejście do bezpieczeństwa na drogach, szczególnie w kontekście starzejącego się społeczeństwa. Część państw decyduje się na surowsze kontrole i obowiązkowe badania seniorów. Francja jednak mówi „stop” i wybiera własną drogę, sprzeciwiając się sztywnym limitom wiekowym. Co postanowiły kraje UE, w tym Niemcy i Polska? Szczegóły poniżej.

Maksymalny wiek kierowcy w UE. Te kraje zaostrzają przepisy
Unia Europejska coraz wyraźniej zaostrza podejście do bezpieczeństwa na drogach, a jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów pozostaje wiek kierowców. W wielu krajach wprowadzane są nowe obowiązki dla seniorów. W Hiszpanii i Włoszech obowiązkowe badania lekarskie dla kierowców wprowadzono po ukończeniu 70. roku życia.
Francja konsekwentnie sprzeciwia się ustanowieniu maksymalnego wieku dla osób za kierownicą. W 2025 roku Paryż potwierdził swoje stanowisko, idąc wbrew rosnącym naciskom części państw UE. Zgodnie z aktualizacją Kodeksu Drogowego z marca 2025 roku, prawo jazdy pozostaje ważne bezterminowo – podaje portal The Connexion. We Francji odpowiedzialność spoczywa na samych kierowcach oraz instytucjach kontrolnych. Prefekci i lekarze mają prawo zgłosić osobę, która budzi wątpliwości co do zdolności do prowadzenia pojazdu, niezależnie od jej wieku. W efekcie może to doprowadzić do przeprowadzenia obowiązkowego badania medycznego.
Podejście to opiera się na zasadzie oceniania zdolności jednostki zamiast ustalania arbitralnego limitu wiekowego. Starsi kierowcy są jednak zachęcani do regularnego monitorowania swoich zdolności fizycznych i poznawczych.
Co z pozostałymi krajami Unii Europejskiej?
Poza Francją podejście do wieku kierowców w Unii Europejskiej jest mocno zróżnicowane. Część państw wprowadziła obowiązkowe badania lekarskie dla seniorów, uznając je za skuteczniejszy środek niż sztywny limit wieku, jak Hiszpania i Włochy. Tam kierowcy po 70. roku życia muszą regularnie potwierdzać zdolność do prowadzenia pojazdów, a częstotliwość kontroli rośnie wraz z wiekiem. Przeczytaj także: 68 lat i koniec. Kraj UE podjął decyzję: zakazuje seniorom wsiadania za kierownicę
Z kolei w Niemczech, Polsce, Holandii czy Belgii nie obowiązuje maksymalny wiek kierowcy, jednak coraz częściej prowadzone są dyskusje o zaostrzeniu przepisów. Stawia się tam na dobrowolne badania, edukację oraz kampanie społeczne. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej również nie wprowadziły limitów wiekowych, ale rozważają zmiany w systemie kontroli zdrowotnej. Efekt? W UE nie ma jednego standardu, a kierowcy seniorzy podlegają zupełnie różnym zasadom w zależności od kraju.
Statystyki z 2024 roku ujawniają sprzeczne tendencje
Dane z 2024 roku pokazują złożoność problemu:
- Osoby powyżej 75. roku życia mają wyższe ryzyko wypadków w przeliczeniu na kilometr, ale jeżdżą o 40% mniej niż przeciętny kierowca.
- Młodzi kierowcy w wieku 18-25 lat odpowiadają za 22% śmiertelnych wypadków, mimo mniejszej ekspozycji na ruch drogowy.
- Doświadczeni kierowcy rzadziej przekraczają prędkość i popełniają wykroczenia związane z alkoholem.
Profesor Guérin, geriatria, podkreśla: „Proces starzenia się każdego człowieka przebiega inaczej. 80-latek może być w lepszej kondycji niż 50-latek będący pod stałym leczeniem.” Przeczytaj także: Te roczniki muszą wymienić swoje prawa jazdy. Mają na to dwa tygodnie
Przemysł motoryzacyjny odpowiada na wyzwania związane z wiekiem
- Systemy wspomagające parkowanie z kamerami 360°
- Czujniki senności i ostrzeżenia o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
- Automatyczne systemy hamowania awaryjnego
Takie narzędzia pomagają starszym kierowcom w zachowaniu niezależności i bezpieczeństwa na drodze. W 2024 roku liczba pojazdów z zaawansowanymi systemami wspomagania kierowcy wzrosła o 17%.
