Przejdź do treści

Mimo 5 lat oszczędzania nie stać ich na używany samochód. Te zawody w Niemczech mają problem

31/08/2026 12:03 - AKTUALIZACJA 31/08/2026 12:04
Używany samochód za gotówkę w Niemczech

Prawie pięć lat oszczędzania i nadal brakuje kilku tysięcy euro do zakupu samochodu. Dla części pracowników w Niemczech kupno używanego samochodu za gotówkę okazuje się dziś trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób wykonujących zawody o niższych i średnich zarobkach. Przy regularnym odkładaniu pieniędzy przez 58 miesięcy nie wszystkim udaje się zgromadzić kwotę potrzebną na przeciętny samochód z rynku wtórnego.

Według przedstawionej analizy średnia cena używanego samochodu w Niemczech wynosi 17 324 euro. Przy założeniu, że właściciel korzysta z auta przez około 58 miesięcy, gospodarstwo domowe musiałoby odkładać średnio około 299 euro miesięcznie, aby po tym czasie móc zapłacić za kolejny samochód gotówką.

Używany samochód za gotówkę w Niemczech

Używany samochód za gotówkę w Niemczech. Nie każdy zdąży odłożyć potrzebną kwotę

Analiza obejmująca 20 grup zawodowych pokazuje, jak duże znaczenie mają zarobki. Przyjęto w niej przeciętną stopę oszczędności gospodarstw domowych na poziomie 10,3 procent oraz medianę wynagrodzeń brutto dla poszczególnych zawodów. Najgorzej wypadają osoby zarabiające najmniej. W przypadku fryzjerów miesięczna kwota możliwa do odłożenia wynosi około 173 euro. Po 58 miesiącach daje to zaledwie 58 procent potrzebnej kwoty. Przy samochodzie kosztującym 17 324 euro oznacza to, że po niemal pięciu latach oszczędzania nadal brakuje ponad 7000 euro.

Niewiele lepiej wygląda sytuacja pracowników sprzątających. Przy oszczędzaniu około 197 euro miesięcznie po zakończeniu okresu oszczędzania zgromadzona suma odpowiada 66 procentom ceny przeciętnego samochodu.

Także pracownicy usług, magazynierzy, rolnicy, sprzedawcy czy kierowcy ciężarówek nie są w stanie zgromadzić pełnej kwoty. W przypadku kierowców ciężarówek po 58 miesiącach oszczędności odpowiadają około 81 procentom ceny samochodu. Dekarze osiągają około 93 procent, a pracownicy biurowi około 97 procent. Granica pojawia się dopiero przy wyższych dochodach. Wychowawcy znajdują się bardzo blisko celu, ale według wyliczeń również nie przekraczają go w założonym okresie.
Przeczytaj także: Niemcy: ADAC wybrał najlepsze małe samochody. Oto liderzy 2026 roku

Jeszcze większe różnice widać po uwzględnieniu klasy podatkowej. W przedstawionym przykładzie dla klasy III, która oznacza wyższy dochód netto przy określonych warunkach podatkowych, sytuacja poprawia się. Mimo tego aż 10 z 20 analizowanych zawodów nadal nie osiąga kwoty potrzebnej do zakupu samochodu za gotówkę.

Dopiero przy wyższych zarobkach można spokojnie kupić auto za gotówkę

Wyraźnie lepiej prezentują się zawody wymagające wyższych kwalifikacji. Pielęgniarki, położne, redaktorzy, nauczyciele oraz specjaliści IT są w stanie zgromadzić większą część, a w wielu przypadkach całość potrzebnej kwoty.

W przypadku nauczycieli miesięczna kwota oszczędności wynosi około 384 euro w klasie III. Po 58 miesiącach daje to 129 procent ceny przeciętnego używanego samochodu. Specjaliści IT mogą odłożyć około 387 euro miesięcznie, co po całym okresie oszczędzania odpowiada około 130 procentom założonej ceny auta.

Jeszcze większą przewagę mają osoby o najwyższych dochodach. Przedsiębiorcy, inżynierowie, lekarze i prawnicy przekraczają zakładany poziom oszczędności z dużym zapasem. W przypadku prawników i adwokatów jest to nawet około 170 procent wartości przeciętnego używanego samochodu.

Z wyliczeń wynika więc, że znaczenie ma nie tylko cena samochodu, ale przede wszystkim relacja między wynagrodzeniem a możliwością regularnego oszczędzania. Przy przeciętnej cenie auta wynoszącej ponad 17 tysięcy euro nawet niewielka różnica w miesięcznej kwocie odkładanej na konto po kilku latach przekłada się na tysiące euro.

Dla wielu gospodarstw domowych oznacza to konieczność szukania tańszego auta albo skorzystania z kredytu samochodowego lub finansowania. Samochód jest przy tym dla wielu pracowników nie luksusem, ale koniecznością. Dotyczy to szczególnie osób dojeżdżających do pracy, mieszkańców mniejszych miejscowości oraz rodzin, które potrzebują auta na codzienne zakupy i obowiązki.

Według danych przywołanych w analizie już wcześniej znacząca część używanych samochodów w Niemczech była kupowana z wykorzystaniem zewnętrznego finansowania. Dla osób, które przez prawie pięć lat nie są w stanie odłożyć całej kwoty na przeciętne auto, rata może więc stać się jedynym sposobem na zakup samochodu bez czekania kolejnych kilku lat.

Jak wyliczono, ile trzeba oszczędzać?

Punktem wyjścia jest cena 17 324 euro za przeciętny używany samochód oraz okres 58 miesięcy, informuje focus.de. Aby zgromadzić całą kwotę bez żadnych odsetek czy zysków z inwestowania, trzeba byłoby odkładać około 299 euro miesięcznie.

W analizie wykorzystano mediany wynagrodzeń brutto dla poszczególnych zawodów oraz średnią stopę oszczędności gospodarstw domowych wynoszącą 10,3 procent. Następnie sprawdzono, jaką część ceny samochodu można zgromadzić w ciągu 58 miesięcy.

Wynik pokazuje coś, co dla wielu osób może być zaskakujące. Nawet pięć lat regularnego oszczędzania nie gwarantuje możliwości kupienia przeciętnego używanego samochodu za gotówkę. W przypadku części zawodów po tym czasie nadal pozostaje do zebrania kilka tysięcy euro.