Przejdź do treści

Von der Leyen ostrzega Europę: „Musimy być gotowi na katastrofy, które uderzą jednocześnie”

03/09/2026 10:21 - AKTUALIZACJA 03/09/2026 10:21
Von der Leyen ostrzega Europę

Von der Leyen ostrzega Europę: Ursula von der Leyen ostrzega, że Europa wchodzi w okres coraz częstszych i nakładających się kryzysów. Szefowa Komisji Europejskiej mówi o sytuacjach, w których ekstremalne zjawiska mogą występować jednocześnie w wielu miejscach, stawiając służby i państwa pod ogromną presją. Bruksela chce, by UE była lepiej przygotowana na takie scenariusze. Jej słowa padły po serii poważnych zdarzeń, które w ostatnich latach dotknęły Europę.

Von der Leyen ostrzega Europę

Von der Leyen ostrzega Europę

Tegoroczne pożary terenów zielonych mocno obciążyły europejskie służby ratunkowe. Powierzchnia spalona w Unii Europejskiej znacznie przekroczyła wieloletnią średnią, a wyjątkowo intensywny sezon pożarowy pokazał, jak szybko kilka państw może jednocześnie potrzebować pomocy. Komisja Europejska wskazuje, że zmieniający się charakter zagrożeń wymaga większego nacisku na zapobieganie i przygotowanie, a nie tylko reagowanie, gdy katastrofa już się wydarzyła.
– Musimy być przygotowani na świat, w którym ekstremalne zjawiska występują częściej, w większej liczbie miejsc i jednocześnie – powiedziała Ursula von der Leyen podczas wizyty w unijnym Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego. Szefowa Komisji Europejskiej zwróciła uwagę, że zmieniające się wzorce klimatyczne sprawiają, iż zagrożenia stają się częstsze, bardziej złożone i poważniejsze, podaje Euronews.

Ponad 300 tys. osób ewakuowano z powodu pożarów

Skalę tegorocznych pożarów dobrze pokazują wydarzenia we Francji i Hiszpanii. Ponad 300 tys. osób zostało ewakuowanych w związku z pożarami w tych dwóch krajach, co doprowadziło do jednej z największych tego typu operacji w Europie. Unia Europejska wysłała do walki z żywiołem samoloty, śmigłowce, strażaków oraz sprzęt z innych państw.
Przeczytaj także: Nowe zasady płatności gotówką w UE. Od tej kwoty trzeba będzie pokazać dowód

Przed rozpoczęciem najbardziej niebezpiecznej części sezonu blisko 800 strażaków rozmieszczono z wyprzedzeniem w regionach szczególnie zagrożonych pożarami. Latem zespoły ratownicze były wysyłane przez 25 państw członkowskich i krajów partnerskich. Po raz pierwszy w działaniach na terenie Unii uczestniczyli również strażacy z Ukrainy.

W Unii Europejskiej spłonęło ponad 600 tys. hektarów

Według danych unijnego Joint Research Centre, do 26 sierpnia 2026 roku pożary objęły 637 409 hektarów na terenie UE. Długoterminowa średnia dla tego samego okresu, liczona na podstawie lat 2006–2025, wynosi 313 246 hektarów. Oznacza to, że tegoroczny wynik jest ponad dwukrotnie wyższy od średniej z ostatnich 20 lat.

Europejska komisarz ds. gotowości, zarządzania kryzysowego i równości Hadja Lahbib podkreśliła, że zmiany klimatu nie są już odległym zagrożeniem.

– Mamy dobrą strategię, ale musimy przyspieszyć, ponieważ zmiany klimatu nie pukają już do drzwi, są już w środku. Są w Europie. Niestety jesteśmy najszybciej ocieplającym się kontynentem – powiedziała Lahbib.

Według Komisji Europejskiej państwa członkowskie nie mogą polegać wyłącznie na mobilizacji zasobów już po wystąpieniu katastrofy. Ekstremalne zjawiska występują coraz częściej, w większej liczbie miejsc i mogą pojawiać się jednocześnie. Dlatego Bruksela chce położyć większy nacisk na zapobieganie, wcześniejsze przygotowanie i szybszą reakcję.

W takim scenariuszu wyzwaniem może być sytuacja, w której kilka państw jednocześnie potrzebuje dodatkowych strażaków, samolotów, sprzętu i innych zasobów ratunkowych. Właśnie dlatego Komisja chce zwiększać wspólne europejskie zdolności reagowania oraz przygotowanie na wiele kryzysów występujących równocześnie.

Spór o pieniądze komplikuje plany Brukseli

Większy nacisk na zapobieganie kryzysom oznacza jednak konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów. Jednocześnie państwa UE negocjują przyszły wieloletni budżet Unii na lata 2028–2034.

Niemcy, Austria, Dania, Finlandia, Niderlandy i Szwecja domagają się ograniczenia wielkości proponowanego budżetu UE, choć państwa te nie uzgodniły wspólnego stanowiska co do skali cięć. Oznacza to, że inwestycje w ochronę ludności i odporność na katastrofy konkurują z wieloma innymi europejskimi priorytetami.

Bruksela patrzy również na wschodnią flankę

Przygotowania UE nie dotyczą wyłącznie katastrof naturalnych. Unijna strategia obejmuje również cyberataki, sabotaż infrastruktury krytycznej, zagrożenia hybrydowe oraz napięcia geopolityczne.

Pięcioro komisarzy europejskich z państw wschodniej flanki zwróciło się niedawno do Ursuli von der Leyen o dodatkowe działania w odpowiedzi na rosnące zagrożenia ze strony Rosji wobec regionu Morza Bałtyckiego. Zaproponowali m.in. powołanie specjalnego koordynatora wysokiego szczebla dla wschodniej flanki, wzmocnienie regionalnych zapasów i gotowości ludności cywilnej, lepszą ochronę infrastruktury krytycznej oraz przyspieszenie inicjatywy Eastern Flank Watch.

Komisja Europejska wskazuje również na zagrożenia takie jak cyberataki, sabotaż infrastruktury lądowej i podmorskiej, zakłócanie systemów nawigacji satelitarnej, naruszenia przestrzeni powietrznej oraz działania dezinformacyjne.

Europejczycy mają przygotować się na 72 godziny

Równolegle z działaniami podejmowanymi przez państwa i instytucje UE Komisja Europejska zachęca mieszkańców do zwiększenia własnej gotowości na sytuacje kryzysowe.

Przyjęta w marcu 2025 roku strategia Unii Gotowości zakłada m.in. promowanie praktycznych działań, dzięki którym gospodarstwa domowe będą dysponowały podstawowymi zapasami pozwalającymi funkcjonować samodzielnie przez co najmniej 72 godziny w sytuacji kryzysowej.

Chodzi o sytuacje, w których normalne funkcjonowanie podstawowych usług może zostać zakłócone, a służby będą potrzebowały czasu na reakcję. Strategia obejmuje nie tylko katastrofy naturalne, ale również konflikty geopolityczne, cyberataki, zagrożenia hybrydowe, kryzysy zdrowotne oraz zakłócenia działania kluczowej infrastruktury.