
W tych krajach Europy nie przestawią zegarków dziś w nocy – Dzisiaj w nocy cofniemy zegarki i przejdziemy z czasu letniego na zimowy. Dla wielu osób oznacza to dodatkową godzinę snu, ale też wcześniejszy zmrok w kolejnych miesiącach. Mieszkańcy kilku europejskich krajów mają już ten obowiązek z głowy. Część z nich zniosła uciążliwą zmianę czasu.

W tych krajach Europy nie przestawią zegarków dziś w nocy
W nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2026 roku w Polsce i Niemczech cofniemy zegarki z godziny 3.00 na 2.00. Godzina między drugą a trzecią powtórzy się. Zmiana obejmie również inne państwa Unii Europejskiej.
Na Islandii ta noc minie bez przestawiania wskazówek. Od 1968 roku przez cały rok obowiązuje tam czas Greenwich, czyli UTC+0. Jesienią mieszkańcy nie cofają zegarków, a wiosną nie przesuwają ich do przodu.
Islandczycy wcześniej korzystali z czasu letniego. Pierwsze takie rozwiązania wprowadzili w 1917 roku, a po przerwie wrócili do nich w 1939 roku. Przez kolejne niemal trzy dekady zmieniali czas sezonowo.
Kres temu przyniosła ustawa z kwietnia 1968 roku. Islandia przyjęła na stałe czas odpowiadający jej wcześniejszemu ustawieniu letniemu. Jak wyjaśnia Uniwersytet Islandzki, od tego momentu mieszkańców obowiązuje jedna godzina urzędowa przez cały rok.
Zmienia się za to różnica czasu między Islandią a Polską i Niemcami. Latem wynosi dwie godziny, zimą tylko jedną. Gdy po dzisiejszej zmianie w Warszawie i Berlinie będzie południe, w Reykjavíku zegary pokażą godzinę 11.00.
Przeczytaj także: Zmiana czasu już dziś w nocy. W Niemczech i Polsce łatwo o kosztowną pomyłkę
Turcja, Rosja i Białoruś też zniosły zmianę czasu
Turcja zrezygnowała z sezonowego przestawiania zegarków w 2016 roku. Wiosną mieszkańcy przesunęli wskazówki do przodu, ale jesienią już ich nie cofnęli. Rząd zdecydował o pozostawieniu czasu letniego na stałe. Od dziesięciu lat w całym kraju obowiązuje UTC+3.
Wcześniej Turcja wielokrotnie wprowadzała i znosiła czas letni. Dzisiejszy system jest więc wynikiem świadomej rezygnacji ze zmian, a nie wieloletniej tradycji jednego czasu. Dla podróżujących z Polski i Niemiec ma to praktyczne znaczenie: zimą Turcja wyprzedza te kraje o dwie godziny, latem o jedną.
Przeczytaj także: Podjęto decyzję o zmianie czasu na całym świecie. Od 2027 roku nowe zasady odmierzania czasu UTC
Białoruś zniosła sezonowe zmiany w 2011 roku. Władze zdecydowały wtedy, że jesienią zegarki pozostaną ustawione tak jak latem. Od tego czasu Mińsk przez cały rok stosuje UTC+3. Wcześniej mieszkańcy przestawiali zegarki, również w okresie przynależności kraju do Związku Radzieckiego.
Rosja także odeszła od zmian w 2011 roku, początkowo pozostawiając stały czas letni. Trzy lata później władze skorygowały tę decyzję: w większości regionów cofnięto zegarki o godzinę i przyjęto stały czas standardowy. Wiosenne i jesienne przestawianie wskazówek nie wróciło. Kraj nadal obejmuje wiele stref czasowych, ale sezonowa zmiana nie dotyczy żadnej z nich.
Wszystkie cztery państwa korzystały wcześniej z czasu letniego i zimowego. Różnią się momentem rezygnacji oraz ustawieniem, które zachowały na stałe.
W Unii Europejskiej dyskusja o zniesieniu zmian trwa od lat. Jak przypomina fińskie ministerstwo transportu w komunikacie przed tegoroczną zmianą czasu, Komisja Europejska zleciła kolejne badanie skutków tego rozwiązania. Wyniki mają być gotowe do końca 2026 roku. Na dziś obowiązuje dotychczasowy system, a kolejna zmiana na czas letni przypada 28 marca 2027 roku.
