
Włochy: W Rzymie wprowadzono czerwoną strefę. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa już obowiązują – Jedna z najczęściej odwiedzanych części Rzymu została objęta specjalnymi środkami bezpieczeństwa. Koloseum oraz otaczające je ulice znalazły się w granicach nowej „czerwonej strefy”. Decyzję podjął prefekt Rzymu. Zmiany mają wpływ na mieszkańców i turystów.

Nowe zasady już weszły w życie i pozostaną w mocy przez cztery miesiące, aż do Bożego Narodzenia – poinformowała agencja prasowa Ansa. Czerwona strefa obejmuje nie tylko plac przed Koloseum, ale także Fori Imperiali, park Colle Oppio oraz ulice prowadzące w stronę Piazza Venezia i Kapitolu. Są to miejsca, przez które każdego dnia przechodzą tysiące turystów.
Czerwona strefa wokół Koloseum. Co oznacza dla turystów?
Decyzję podjął prefekt Rzymu Lamberto Giannini na wniosek stołecznej komendy policji. Jak informuje agencja ANSA, jej celem jest ograniczenie przestępczości oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom.
Rozporządzenie obejmuje łącznie kilkanaście ulic i placów. W granicach czerwonej strefy znalazły się między innymi Piazza Venezia, Via dei Fori Imperiali, Piazza del Colosseo, okolice Łuku Konstantyna, Via Merulana, Via Mecenate, Piazza del Campidoglio oraz okolice Domus Aurea.
Wprowadzenie czerwonej strefy nie oznacza zakazu wstępu dla zwiedzających ani ograniczenia dostępu do Koloseum. Policjanci zyskali jednak szersze możliwości interwencji. Mogą natychmiast nakazać opuszczenie tego obszaru osobom agresywnym lub uciążliwym, które w ciągu ostatnich pięciu lat zostały zgłoszone organom ścigania między innymi za przestępstwa przeciwko zdrowiu, życiu lub mieniu, posiadanie broni i noży albo handel narkotykami.
Dlaczego władze Rzymu zaostrzyły kontrole?
Bezpośrednią przyczyną były nasilające się w ostatnich miesiącach kradzieże, rozboje, bójki i napaści. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło 1 lipca, kiedy na placu przed Koloseum odbyła się nielegalna impreza.
Według włoskich mediów grupa około 50 osób otoczyła funkcjonariuszy rzymskiej policji miejskiej i stawiała opór podczas interwencji. Dwóch policjantów odniosło obrażenia. W pobliżu odpalano również fajerwerki, które – według śledczych – mogły służyć do wywołania zamieszania i odwracania uwagi potencjalnych ofiar kradzieży.
W rozporządzeniu wspomniano także o uruchomieniu stacji metra linii C Colosseo. Nowe połączenie ułatwiło dojazd do historycznego centrum z dzielnic położonych we wschodniej części miasta, ale zdaniem władz przyczyniło się również do nasilenia problemów w okolicy zabytku.
Czerwone strefy na Eskwilinie i w dzielnicy San Lorenzo zostały utrzymane oraz rozszerzone. Szczególnym nadzorem nadal objęte są okolice dworca Termini – informuje Ansa. Władze zniosły natomiast wcześniejsze ograniczenia obowiązujące w rejonie Valle Aurelia i Cornelia.
Przeczytaj także: Włochy: Uwaga na oszustwo „na gołębia”. Kieszonkowcy mają nowy sposób na okradanie turystów
Ambasada Polska w Rzymie wielokrotnie ostrzegała przed przestępczością w Rzymie
Ambasada RP w Rzymie wielokrotnie ostrzegała polskich turystów przed wysoką skalą przestępczości w stolicy Włoch, zwłaszcza przed kradzieżami kieszonkowymi. W lipcu konsulat informował o fali kradzieży dokonywanych na Polakach. W ciągu niespełna trzech dni placówka wydała okradzionym osobom ponad 20 paszportów tymczasowych.
Największą ostrożność należy zachować w metrze, autobusach jadących w stronę Watykanu oraz przy najpopularniejszych zabytkach. Ambasada zaleca, aby dokumenty i pieniądze przechowywać oddzielnie, torby nosić z przodu i nie zabierać ze sobą całej gotówki. Oficjalne informacje dla podróżnych publikuje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w serwisie Odyseusz.
