Przejdź do treści

Wstrząs w niemieckim przemyśle. Gigant wygasza produkcję i zwalnia setki osób

Tagi:
04/09/2026 05:00
Niemiecka firma z branży metalowej ogłosiła upadłość

Wstrząs w niemieckim przemyśle. Gigant wygasza produkcję i zwalnia setki osób – Nad jednym z najstarszych ośrodków przemysłowych w Niemczech zawisły czarne chmury. Potężny koncern zapowiedział zamknięcie najważniejszych części zakładu działającego od 170 lat. Dla setek pracowników oznacza to utratę zatrudnienia, a dla całej branży – kolejny bolesny symbol pogłębiającego się kryzysu. Decyzja ma związek z rosnącymi kosztami produkcji i zakończeniem wieloletniej współpracy z kluczowym dostawcą.

Europejski gigant szykuje tani samochód elektryczny

Wstrząs w niemieckim przemyśle. Gigant wygasza produkcję i zwalnia setki osób

Chodzi o należący do ArcelorMittal zakład w Duisburgu. Zamknięte mają zostać najważniejsze instalacje produkcyjne, a pracę straci około 550 osób. Plan wymaga jeszcze zatwierdzenia przez radę nadzorczą, jednak koncern potwierdził już zamiar przeprowadzenia głębokiej restrukturyzacji.
Informację o planowanych zmianach przekazały niemieckie media, w tym merkur.de. Pracownicy pierwszej zmiany mieli dowiedzieć się o planach bezpośrednio od przedstawicieli firmy. Pozostałą część załogi poinformowano drogą elektroniczną.

ArcelorMittal kończy produkcję stali w Duisburgu

Zgodnie z przedstawionym planem w październiku 2027 roku działalność zakończą stalownia, instalacja do ciągłego odlewania stali oraz walcownia kęsów. W wyniku tych zmian zlikwidowanych ma zostać około 550 z blisko 800 miejsc pracy istniejących obecnie w zakładzie.
Nie oznacza to całkowitego zamknięcia całego kompleksu ArcelorMittal w Duisburgu. Działalność ma kontynuować walcownia drutu. Potrzebne do jej funkcjonowania półprodukty, czyli stalowe kęsy, nie będą już jednak wytwarzane na miejscu. Koncern zamierza sprowadzać je z innych swoich zakładów oraz od zewnętrznych producentów w Europie. Jednym z dostawców ma zostać fabryka ArcelorMittal w Hamburgu. Przeczytaj także: Niemcy: Gigant odzieżowy zamyka swoje centrum. Wszyscy pracownicy tracą pracę, wśród nich 500 Polaków

Dlaczego koncern zamyka część zakładu?

Bezpośrednią przyczyną decyzji jest zakończenie wieloletniej współpracy z Thyssenkrupp Steel – informuje merkur.de. Od 1997 roku firma dostarczała do zakładu ArcelorMittal w Duisburgu płynną surówkę wykorzystywaną do produkcji stali. Według związku zawodowego IG Metall ostatnio było to około 750 tys. ton rocznie.

ArcelorMittal już pod koniec 2024 roku wypowiedział umowę ze skutkiem na koniec września 2027 roku. Koncern tłumaczył wówczas, że przedłużenie kontraktu wiązałoby się ze znacznym wzrostem kosztów, w tym obciążeń związanych z emisją dwutlenku węgla.

Firma analizowała możliwość pozyskiwania surówki od innych dostawców. Rozważano również przebudowę zakładu i uruchomienie elektrycznego pieca łukowego. Według ArcelorMittal żadna z tych możliwości nie okazała się jednak ekonomicznie opłacalna.

Koncern wskazuje również na słaby popyt, niewykorzystane moce produkcyjne, wysokie ceny energii oraz trudną sytuację całego europejskiego przemysłu stalowego. Problemem mają być także ograniczone możliwości eksportu.

Plan restrukturyzacji musi jeszcze zatwierdzić rada nadzorcza. Jeśli wyrazi zgodę, produkcja stali w tej części kompleksu zakończy się po ponad 170 latach. W Duisburgu jest ona prowadzona od 1854 roku.