
Producent znanych odkurzaczy na skraju bankructwa: Jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm technologicznych znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. Eksperci ostrzegają, że marka może nie przetrwać nadchodzących miesięcy, a zakup jej produktów właśnie teraz wiąże się z dużym ryzykiem. Sprawdź, co doprowadziło firmę na skraj bankructwa i czego obawiają się analitycy.

Producent znanych odkurzaczy na skraju bankructwa. Eksperci radzą, by nie kupować już tych produktów
Oficjalnie weszliśmy w tydzień Black Friday, najbardziej wyczekiwany okres dla osób planujących zakupy i dla firm liczących na lawinę zamówień dzięki atrakcyjnym promocjom. Także pewna znana firma postanowiła dołączyć do akcji, oferując swoje produkty w obniżonych cenach. Jednak liczni eksperci technologiczni z całego świata ostrzegają konsumentów, aby nie kupowali jej produktów, ponieważ przedsiębiorstwo stoi na skraju bankructwa.
Mowa o iRobot, amerykańskiej firmie założonej w 1990 roku, która projektuje i sprzedaje roboty domowe. Najbardziej znanym produktem firmy jest Roomba, robot sprzątający podłogi produkowany od 2002 roku. W ciągu kilku lat sprzedano aż 40 milionów egzemplarzy na całym świecie.
Dlaczego nie powinno się kupować produktów iRobot
Niestety, w ostatnim czasie iRobot popadł w poważne problemy. Jak podaje włoski portal Money.it, kryzys pogłębił się po tym, jak nie doszło do planowanego przejęcia przez Amazon w ubiegłym roku. Wszystko wskazywało na to, że transakcja z gigantem e-commerce Jeffa Bezosa dojdzie do skutku, jednak umowa ostatecznie nie została podpisana. Firma została bez planu B, bez strategii i wpadła w fazę poważnych trudności. 1 grudnia wygasa istotna umowa kredytowa — jeśli iRobot nie spłaci zadłużenia, grozi mu bankructwo.
Przeczytaj także: Odkurzacz nagrał kobietę w ubikacji, zdjęcia trafiły do mediów społecznościowych
Firma iRobot odmówiła udzielenia portalowi The Verge potwierdzenia , jaki wpływ na użytkowników robotów odkurzających Roomba miałoby postępowanie upadłościowe. Na pytanie serwisu Michèle Szynal, starsza dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w iRobot odpowiedziała: „Zgodnie z naszą polityką nie komentujemy tego typu kwestii poza informacjami ujawnionymi publicznie. Jak podano w naszym formularzu 8-K złożonym w SEC, osiągnęliśmy porozumienie z naszym głównym kredytodawcą w sprawie przedłużenia odstępstwa od kowenantów wynikających z umowy kredytowej do 1 grudnia 2025 r., aby kontynuować aktywny i trwający przegląd opcji strategicznych, w tym — ale nie wyłącznie — analizę potencjalnej sprzedaży lub transakcji strategicznej oraz refinansowania naszego zadłużenia. Wchodząc w sezon świąteczny, pozostajemy skoncentrowani na realizacji naszej strategii i dostarczaniu wartości naszym cenionym klientom, partnerom i konsumentom”.
Jak donosi Money.it, coraz więcej ekspertów odradza, przynajmniej na razie, zakupu produktów iRobot, zwłaszcza kultowych modeli Roomba. Istnieje ryzyko, że w związku z kryzysem urządzenia oparte na specyficznych algorytmach, nie będą już otrzymywać aktualizacji — co może uczynić je bezużytecznymi, a nawet potencjalnie niebezpiecznymi.
Według The Verge większość modeli Roomba powinna nadal funkcjonować, ale tylko w trybie offline — można będzie je uruchamiać, zatrzymywać i odsyłać robota do stacji dokującej, korzystając z fizycznych przycisków. Prawdopodobnie jednak nie będzie można nimi sterować za pomocą aplikacji.
