Przejdź do treści

Znana sieć dyskontów w ogromnym kryzysie. Zamyka 50 sklepów

17/07/2026 14:39 - AKTUALIZACJA 17/07/2026 14:40
Znana sieć dyskontów zamyka 50 sklepów
Foto: Depositphotos.com

Znana sieć dyskontów zamyka 50 sklepów. Firma zapowiedziała likwidację około 50 placówek, a wielu pracowników może stracić zatrudnienie. Eksperci nie ukrywają, że walka o przetrwanie będzie wyjątkowo trudna. Problemy sieci pokazują też, jak poważny kryzys dotyka obecnie niemiecki handel detaliczny.

Znana sieć dyskontów zamyka 50 sklepów

Znana sieć dyskontów zamyka 50 sklepów

Niemiecka sieć dyskontów niespożywczych Kodi Handels GmbH złożyła w sądzie w Halle wniosek o otwarcie postępowania upadłościowego w trybie samodzielnego zarządzania. Oznacza to, że dotychczasowe kierownictwo pozostaje na stanowiskach i będzie samodzielnie prowadzić proces restrukturyzacji pod nadzorem wyznaczonego przez sąd zarządcy.
Jak informuje portal Merkur.de, celem postępowania jest zapewnienie dalszego funkcjonowania firmy. Dyrektor zarządzający Kodi, Fabian Grund, przyznał jednak, że sytuacja wyjściowa przedsiębiorstwa jest bardzo trudna.

W ramach planowanej restrukturyzacji zamkniętych ma zostać około 50 spośród 150 działających obecnie sklepów. Na razie nie podano, których konkretnie placówek będzie dotyczyć likwidacja. Do czasu podjęcia ostatecznych decyzji sklepy mają działać bez ograniczeń.

Wielu pracowników może stracić zatrudnienie

Zamknięcie kilkudziesięciu placówek będzie oznaczało również redukcję zatrudnienia. Firma nie poinformowała jeszcze, ile dokładnie osób może stracić pracę. Wynagrodzenia pracowników za lipiec, sierpień i wrzesień mają zostać zabezpieczone ze środków przeznaczonych na świadczenia upadłościowe.

Nie jest to pierwszy poważny kryzys w historii sieci. Jeszcze kilka lat temu Kodi posiadało około 240 sklepów. W 2024 roku firma rozpoczęła postępowanie ochronne, po którym ograniczyła liczbę placówek i zwolniła ponad 500 pracowników. Po wcześniejszej restrukturyzacji sieć liczyła około 150 sklepów, z których większość działa w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Przeczytaj także: Głośna upadłość w Niemczech. Znana sieć salonów samochodowych zamyka niemal wszystkie placówki

Ekspert: właściwie wszystkie sklepy powinny zostać zamknięte

Bardzo pesymistycznie przyszłość przedsiębiorstwa ocenia ekspert do spraw handlu Gerrit Heinemann z Hochschule Niederrhein. W rozmowie z „Rheinische Post” stwierdził, że właściwie wszystkie sklepy Kodi powinny zostać zamknięte.

Zdaniem specjalisty dyskont, który ponownie ogłasza niewypłacalność, ma niewielkie szanse na skuteczne konkurowanie na rynku. Ekspert zwrócił uwagę również na błędy związane z wyborem lokalizacji. Wiele sklepów miało działać w miejscach o niewystarczającym potencjale sprzedażowym.

Kodi przez długi czas koncentrowało się przede wszystkim na małych i średnich niemieckich miastach. Według eksperta taka strategia mogła przyczynić się do obecnych problemów.

Dlaczego Kodi ponownie znalazło się w kryzysie?

Po poprzedniej restrukturyzacji zarząd firmy uważał, że sytuacja została ustabilizowana. W ostatnich miesiącach warunki gospodarcze miały się jednak pogorszyć znacznie szybciej i mocniej, niż wcześniej zakładano.

Wśród głównych przyczyn problemów wymieniono:

słabą skłonność konsumentów do wydawania pieniędzy, rosnącą konkurencję ze strony handlu internetowego, wysokie ceny energii, wzrost pozapłacowych kosztów pracy oraz wysokie czynsze za lokale handlowe.

Problemy Kodi pokazują trudną sytuację całego niemieckiego handlu detalicznego. Tradycyjne sieci coraz mocniej odczuwają konkurencję ze strony platform internetowych, a jednocześnie muszą ponosić rosnące koszty prowadzenia stacjonarnych sklepów.

Sieć działa w Niemczech od ponad 40 lat

Kodi zostało założone w 1981 roku. Sieć sprzedaje przede wszystkim artykuły gospodarstwa domowego, środki czystości, kosmetyki, dekoracje oraz inne produkty codziennego użytku.

Siedziba operacyjna firmy znajduje się w Oberhausen, natomiast spółka jest zarejestrowana w Landsbergu w Saksonii-Anhalt. Sąd wyraził już zgodę na wstępne postępowanie w trybie samodzielnego zarządzania.

Niepokój budzi również sytuacja innych firm należących do tej samej grupy. W lutym właściciel Kodi przejął sieć Mäc Geiz, posiadającą ponad 180 placówek, głównie we wschodnich Niemczech. W maju także ta firma złożyła wniosek o postępowanie upadłościowe, a część jej sklepów również może zostać zamknięta.