Przejdź do treści

24-letni Polak wpadł na granicy niemiecko-holenderskiej. Policja była dla niego bezlitosna

09/01/2026 12:24 - AKTUALIZACJA 09/01/2026 12:24
Polak zatrzymany na granicy niemiecko-holenderskiej

Polak zatrzymany na granicy niemiecko-holenderskiej: Policja nie miała dla niego litości. 24-letni Polak wpadł podczas rutynowej kontroli. Interwencja policji była szybka i zdecydowana, a mężczyzna nie miał żadnych szans na ucieczkę. Teraz czekają go poważne konsekwencje prawne. Szczegóły poniżej

Polak zatrzymany na granicy niemiecko-holenderskiej

Polak zatrzymany na granicy niemiecko-holenderskiej

Do zatrzymania przez niemiecką policję doszło w poniedziałek (5 stycznia 2026) wieczorem. 24-letni Polak chciał przekroczyć granicę w pobliżu Denekamp. Mężczyzna od dłuższego czasu był poszukiwany za kradzieże aut. Do zatrzymania doszło około godziny 22:10 na Denekamper Straße w Nordhorn, niedługo po wjeździe pojazdu z Holandii do Niemiec. Podejrzany siedział na miejscu pasażera w samochodzie poddanym kontroli drogowej.

Kontrola była przeprowadzona w ramach tymczasowo przywróconych kontroli granicznych. Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze ustalili, że 24-letni Polak jest międzynarodowym listem gończym. Mężczyzna natychmiast został zakuty w kajdanki.

Prokuratura podejrzewa go o udział w co najmniej pięciu kradzieżach samochodów jako członka zorganizowanej grupy przestępczej. Łączne straty oszacowano na co najmniej 300 tys. euro. – Podejrzany jest ścigany za przestępstwa popełnione w Niemczech, a nie w Holandii – potwierdził Ralph Löring, rzecznik policji w Bad Bentheim.
Przeczytaj także: Wielka akcja niemieckiej policji zakończona sukcesem. Poszukiwany Polak wpadł w pociągu, funkcjonariusze nie mieli dla niego litości

24-letni Polak poszukiwany w całej Europie

Wcześniej niemiecki sąd wydał nakaz tymczasowego aresztowania, co spowodowało objęcie mężczyzny poszukiwaniami na terenie całej Europy. Po zatrzymaniu noc spędził w policyjnej celi.

We wtorek rano został doprowadzony przed sąd w Nordhorn, a następnie przewieziony do zakładu karnego. 24-letni Polak będzie musiał odpowiedzieć przed sądem za stawiane mu zarzuty, podaje AD.nl.