
Tragiczny wypadek autubusu z uczniami. Zwykła wycieczka zamieniła się w tragiczną katastrofę. Na wyspie Fogo w Republice Zielonego Przylądka autobus przewożący dzieci i nastolatków nagle zjechał z górskiej drogi i spadł w dół stromego zbocza. Skala tragedii jest ogromna – według najnowszych informacji zginęło 25 osób, a kilkanaście kolejnych zostało rannych. Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna ze względu na położenie miejsca wypadku.
Tragiczny wypadek autubusu z uczniami. Pojazd zjechał z drogi i runął w przepaść
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 5 września 2026 roku w rejonie Campanas de Cima, na górskiej trasie prowadzącej między Chã das Caldeiras a Campanas. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że autobus z nieznanych jeszcze przyczyn zjechał z drogi. Następnie pojazd spadł ze stromego zbocza z wysokości około 30 metrów. Autobus uderzył o skaliste podłoże, a trudno dostępny teren znacznie utrudnił dotarcie do miejsca katastrofy.
Podróż nie była zwykłym przejazdem. Autobusem jechali uczniowie i młodzi ludzie, którzy uczestniczyli w wycieczce. Według lokalnych informacji większość pasażerów stanowili uczniowie szkół średnich z miejscowości Curral Grande i Ponta Verde. Wśród ofiar znalazł się również kierowca autobusu.
Bilans tragedii szybko rósł, nie żyje 25 osób
Początkowe informacje mówiły o 18 ofiarach śmiertelnych. W kolejnych godzinach bilans tragedii wzrósł najpierw do 22, a następnie do 25 zabitych. Jednocześnie do szpitali trafiło 18 rannych. Jak poinformowała oficjalna osoba cytowana przez portugalską agencję Lusa, hospitalizowani poszkodowani mają od 6 do 11 lat, a cztery osoby są w stanie ciężkim.
Ratownicy mieli wyjątkowo trudne zadanie
Miejsce wypadku znajduje się w trudno dostępnym, górzystym terenie. Autobus spadł na skaliste podłoże, a do samego miejsca katastrofy nie można było bezpośrednio dotrzeć pojazdami. W akcję zaangażowano służby medyczne, policję, strażaków oraz lokalne władze. Ratownicy musieli jednocześnie wydobywać poszkodowanych i transportować ich z trudnego terenu.
Przyczyna wypadku wciąż pozostaje tajemnicą
Na ten moment nie wiadomo, dlaczego autobus zjechał z drogi. Okoliczności tragedii mają zostać dokładnie wyjaśnione. Lokalne władze nie wskazały dotąd, czy przyczyną mogła być awaria pojazdu, błąd kierowcy, stan drogi czy inne czynniki. Po katastrofie władze miasta São Filipe ogłosiły dwa dni żałoby, a przedstawiciele władz i służb rozpoczęli działania mające zapewnić pomoc rodzinom ofiar.
Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami wyspy Fogo. Wśród ofiar znalazły się osoby młode, które wracały z wycieczki. Władze oraz lokalna społeczność przekazują kondolencje rodzinom zabitych i deklarują wsparcie dla rannych.
