Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Branża mleczarska zapowiada kolejne podwyżki cen mleka i masła

Niemcy: Branża mleczarska zapowiada kolejne podwyżki cen mleka i masła

Podwyżka cen mleka i masła: Firmy mleczarskie w Niemczech przygotowują się kolejną podwyżkę cen. Po tym, jak Aldi, Lidl, Penny, Netto, Norma i inne dyskonty już podniosły ceny masła i mleka, może się to wkrótce powtórzyć. Litr mleka ma kosztować powyżej 1 euro.

Podwyżka cen mleka i masła

Podwyżka cen mleka i masła w Niemczech

Branża mleczarska w Niemczech spodziewa się w najbliższym czasie znaczących korekt cen mleka i masła.

„Tylko część podwyżek cen dotarła do konsumentów”, mówi dyrektor generalny stowarzyszenia przemysłu mleczarskiego, Eckhard Heuser, w wywiadzie dla „Handelsblatt” . Ekspert przewiduje, że ceny mogą wzrosnąć ponownie najpóźniej do lata.

„Litr mleka na pewno przekroczy cenę jednego euro” – ocenia Heuser. W przypadku masła, jego cena wzrośnie o około 10 centów za kostkę. Ekspert odnosi się do tzw. cen podstawowych. Dotyczy to całego niemieckiego handlu detalicznego – a więc nie tylko markowych producentów, ale także produktów tzw. „no-name” i dyskontów.

Czy mleko w niemieckich dyskontach będzie wkrótce kosztować 1,05 euro?

Reporterzy Focus Online sprawdzili ceny produktów mlecznych w supermarketach. Obecnie klienci płacą średnio 88 centów za litr mleka UHT. Za niskotłuszczowe płacą około 80 centów. Już niedługo cena mleka może wzrosnąć do 1,05 euro. Tańsze mleko UHT (zawartość tłuszczu 1,5 procent) może wzrosnąć do 99 centów.

ZOBACZ: Oto dlaczego w Niemczech brakuje w sklepach tak wielu produktów

Litr świeżego mleka ekologicznego kosztuje obecnie od 1,15 euro. Możliwe, że po podwyżce będziemy musieli zapłacić za nie 1,30 EUR.

Konsumenci muszą obecnie zapłacić 2,09 euro za markowe niemieckie masło. Jeśli cena wzrośnie o 10 centów, od lata cena może wynosić 2,19 euro. Popularne irlandzkie masło kosztowałoby wtedy 2,69 euro, a w dyskontach za kostkę masła ekologicznego musielibyśmy zapłacić 2,79 euro.

ZOBACZ: Lidl chce ułatwić zakupy klientom. Powstaną specjalne kasy

Taniej zapłacilibyśmy za masła w plastikowych opakowaniach. Ich cena w popularnych dyskontach wynosi obecnie obecnie 1,79 euro. Jest mało prawdopodobne, że w tym roku jego cena przekroczy 2 euro.

Wraz ze wzrostem cen mleka podrożeją także inne produkty

Wraz z podwyżką cen mleka, konsumenci muszą przygotować się na podwyżki cen innych produktów mleczarskich. Za najtańszy jogurt musielibyśmy zapłacić ponad 30 centów, a cena jogurtu owocowego może przekroczyć 40 centów. Za śmietanę musielibyśmy zapłacić wtedy ponad 70 centów. A ser Quark kosztowałby ponad 90 centów.

Dlaczego ceny mleka, masła i jogurtu gwałtownie rosną?

Heuser wyjaśnia, że producenci musieliby liczyć się z rosnącymi kosztami produkcji. Dodatkowo sytuację pogorszyłoby gromadzenie zapasów przez konsumentów. „Chomikowanie niestety odgrywa znaczną rolę w podwyżkach cen” – wyjaśnia ekspert. „Konsumenci zamrażają masło i gromadzą zapasy mleka UHT”.

ZOBACZ: Butelka oleju w sklepach Aldi kosztuje teraz 5 euro!

Jednak producenci żywności również gromadzą zapasy. Robią to, by zapewnić ciągłość dostaw. Wszystkie te czynniki doprowadziły już do stosunkowo silnego wzrostu cen w Niemczech wielu produktów. Należy zaznaczyć, że wraz ze wzrostem cen mleka, drożeje kakao, słodkie wypieki, ciasta, czekolada, a nawet produkty kawowe.

Czy powinniśmy robić zapasy mleka i masła?

Według ekspertów, nie ma potrzeby robienia zakupów na zapas. W ostatecznym rozrachunku doprowadzają one jedynie do frustracji i wzrostu cen.

Według badań przeprowadzonych przez FOCUS Online, mleko jest jednym z trzech najczęściej kupowanych produktów spożywczych w Aldi, Lidlu, Rewe, Edece i Penny. Dlatego ważne jest, aby supermarkety i dyskonty oferowały przetwory mleczne po korzystnych cenach. Temu służą promocje.

Obecnie wiele supermarketów oferuje markowe masła w cenie poniżej 2 euro. Nie brakuje też korzystnych okazji na zakup śmietany i jogurtów. Dlatego warto zwracać uwagę gazetki promocyjne, korzystać z kuponów rabatowych lub aplikacji dyskontów i supermarketów.

źródło: Focus Online, PolskiObserwator.de