Przejdź do treści

Alarm na niemieckim lotnisku. Dron z pakunkiem z nieznaną substancją i zapalnikiem znaleziony obok samolotu

Tagi:
05/08/2026 08:21 - AKTUALIZACJA 05/08/2026 10:48
Operacja policyjna na niemieckim lotnisku

Alarm na lotnisku w Niemczech: Nocny incydent na lotnisku Lipsk/Halle postawił służby w stan najwyższej gotowości. Po zauważeniu drona nad terenem portu lotniczego odkryto również podejrzany przedmiot w pobliżu jednego z pasów startowych. Ruch lotniczy został natychmiast wstrzymany, a jedna z maszyn musiała zmienić trasę. Śledczy wciąż wyjaśniają, co dokładnie wydarzyło się na lotnisku.

Alarm na lotnisku w Niemczech

Aktualizacja z godziny 10:46 – Dron miał przewozić pakunek z zapalnikiem: Pojawiły się nowe, znacznie poważniejsze informacje dotyczące nocnego alarmu na lotnisku Lipsk/Halle. Według ustaleń niemieckich mediów zabezpieczony dron miał mieć przymocowany pakunek z nieznaną substancją oraz zapalnikiem. Śledczy nie wykluczają, że mógł to być ładunek wybuchowy. Dron znaleziono w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego typu Antonow.
Na miejsce skierowano specjalistów policji federalnej oraz robota przeznaczonego do neutralizowania materiałów wybuchowych. Obiekt został dokładnie zbadany, jednak służby nie przekazały dotąd pełnych informacji na temat jego zawartości. Nie wiadomo również, kto sterował dronem ani w jaki sposób dostał się on na teren jednego z najważniejszych portów cargo w Niemczech.

Podejrzenie sabotażu i przestępstwa politycznego

Sprawa jest traktowana bardzo poważnie. Policja bada możliwość sabotażu oraz działania o podłożu politycznym. Dochodzenie prowadzą służby z Saksonii i Dolnej Saksonii, a operator drona nadal jest poszukiwany. Na obecnym etapie nie potwierdzono, kto mógł stać za tym incydentem ani czy celem rzeczywiście był ukraiński samolot.

Kolejny niebezpieczny incydent po zamknięciu lotniska

W czasie nocnej blokady lotniska jedna z maszyn cargo została zmuszona do przerwania podejścia do lądowania. Około sześciu kilometrów od portu, na wysokości około 400 metrów, samolot zderzył się z nieznanym obiektem. Maszyna doznała niewielkich uszkodzeń i została skierowana do Hanoweru, gdzie bezpiecznie wylądowała. Śledczy ustalają, czy ten incydent miał jakikolwiek związek z dronem znalezionym na lotnisku.

Ruch lotniczy został wznowiony około godziny 1:55, jednak południowy pas startowy pozostawał zamknięty z powodu prowadzonych czynności. Według władz nie było bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców.

Aktualizacja z godziny 08:21 – Krótko po północy nad lotniskiem Leipzig/Halle zauważono drona. W trakcie prowadzonej akcji poszukiwawczej służby natrafiły na podejrzany przedmiot znajdujący się przy południowym pasie startowym. Ze względów bezpieczeństwa natychmiast wstrzymano cały ruch lotniczy.
W wyniku alarmu jeden z samolotów pasażerskich został przekierowany do Norymbergi. Operacje lotnicze były całkowicie wstrzymane do godziny 1:55, gdy służby zakończyły pierwszą fazę działań.

Podejrzany przedmiot nadal zagadką

Federalna policja zbadała znaleziony obiekt przy użyciu specjalistycznego sprzętu pirotechnicznego. Do tej pory nie udało się jednak ustalić, czym dokładnie jest. Z tego powodu południowy pas startowy pozostaje zamknięty, a ruch lotniczy odbywa się wyłącznie z wykorzystaniem pasa północnego. Według policji nie powoduje to obecnie większych utrudnień dla pasażerów, podaje BILD.
Przeczytaj także: Niemcy: 13 minut uratowało samolot DHL przed eksplozją. Nowe informacje o bombach wysłanych także do Polski

Trwa śledztwo

Sprawę przejęła policja w Lipsku, która prowadzi dochodzenie mające ustalić zarówno pochodzenie drona, jak i charakter znalezionego przedmiotu. Na razie służby nie informują, czy oba incydenty są ze sobą powiązane.