
Aplikacje, które śledzą użytkowników. We współczesnym świecie smartfonów i aplikacji codzienne życie stało się znacznie prostsze – możemy wysyłać wiadomości, śledzić treningi czy planować trasę do pracy jednym kliknięciem. Jednak za wygodą kryje się często coś niepokojącego. W tle wiele aplikacji gromadzi dane o naszych lokalizacjach, zwyczajach, a nawet najintymniejszych preferencjach. Często nie zdajemy sobie sprawy, ile informacji o nas trafia do firm i reklamodawców. Sprawdź, które aplikacje mogą naruszać twoją prywatność.

Aplikacje, które śledzą użytkowników. WhatsApp i Instagram
Popularne aplikacje społecznościowe nie ograniczają się do zapisywania postów czy wiadomości. Zbierają również informacje o tym, kiedy jesteś online, jakie treści przeglądasz, a nawet gdzie się znajdujesz. Te dane mogą trafiać do reklamodawców, a Messenger wielokrotnie miał luki bezpieczeństwa umożliwiające dostęp do kont użytkowników.
Aplikacje randkowe
Hinge, Tinder i inne programy randkowe gromadzą szczegółowe informacje o użytkownikach – od zawodu i zainteresowań po ulubione zwierzęta. W przypadku wycieku danych lub ataku hakerskiego te informacje mogą trafić w niepowołane ręce, co już zdarzało się w przeszłości.
Nawigacja i fitness
Google Maps, Apple Maps czy aplikacje sportowe nie tylko pomagają dotrzeć do celu czy monitorować treningi, ale też zapisują trasę, godziny aktywności i miejsce pobytu. Takie szczegółowe profile ruchu mogą być atrakcyjne dla reklamodawców, a w niewłaściwych rękach – również dla osób trzecich, które mogłyby odczytać twoje zwyczaje i lokalizację domową.
Darmowe gry
Popularne gry, jak Angry Birds, mogą zbierać dane, które nie mają nic wspólnego z rozrywką – od numeru telefonu po stan cywilny, podaje Ruhr24. Bezpłatne gry finansują się głównie z reklam, a im więcej wiedzą o użytkowniku, tym bardziej wartościowe są te dane dla reklamodawców.
Niewinne na pozór, groźne w tle
Nie tylko popularne programy są ryzykowne. Nawet proste aplikacje typu latarka mogą wymagać dostępu do kontaktów, mikrofonu czy lokalizacji – choć wcale nie jest to potrzebne do działania. Niektórzy twórcy sprzedają te informacje firmom zewnętrznym, narażając użytkowników na utratę prywatności. Przeczytaj także: Niemcy ostrzegają przed popularną aplikacją. Co trzeci Polak ma ją na telefonie
Jak się chronić?
Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa radzą: sprawdzaj regularnie uprawnienia aplikacji, pobieraj je tylko z oficjalnych sklepów i czytaj opinie innych użytkowników. Jeśli program wymaga dostępu do danych, które nie są niezbędne do jego działania – najlepiej go usunąć.
