
Arktyczny front nadciąga do Niemiec. Zima w Niemczech trwa w najlepsze, a najnowsze prognozy mogą przyprawić o dreszcze. Niespotykanie silne zimowe masy powietrza zmierzają z Arktyki wprost w kierunku kraju, niosąc ze sobą mroźne temperatury, które w niektórych regionach mogą sięgnąć nawet minus 30 stopni. Eksperci alarmują, że nadchodzące dni mogą być jednymi z najchłodniejszych w ostatnich latach, a wschodnia i północna część Niemiec może stanąć w obliczu prawdziwej śnieżnej i lodowej ofensywy. Co dokładnie oznacza „arktyczna Kältezunge” i czy cała Republika Federalna zostanie nią objęta?

Arktyczny front nadciąga do Niemiec. Przyniesie ekstremalne mrozy
Obecnie nad Rosją i północą Europy rozciąga się potężne wyżowe centrum, które działa jak gigantyczna pompa, kierując arktyczne powietrze prosto na południe. Meteorolodzy nazywają to zjawisko „Eishoch”. To właśnie ono może sprowadzić ekstremalny mróz nie tylko do północnych, ale i centralnych oraz wschodnich części Niemiec.
Według prognoz wschodnie i północne Niemcy mogą doświadczyć nie tylko codziennego mrozu, ale także długotrwałego utrzymywania się temperatur poniżej zera. To efekt ogromnej „bańki zimna” nad Europą Wschodnią, której źródłem są lodowate masy powietrza znad Arktyki. Jak podaje KA Insider Moskwie i okolicach prognozy mówią o minus 20 stopniach, co nawet w tych rejonach jest niezwykle niską temperaturą.
Historia z 1956 roku może się powtórzyć
Podobna sytuacja miała miejsce w 1956 roku, gdy zimne masy powietrza z Syberii dotarły aż do Europy Zachodniej. Temperatura w Niemczech wówczas spadała miejscami do minus 30 stopni. Historyczne doświadczenia pokazują, że przy odpowiednich warunkach ciśnieniowych arktyczna fala mrozu może sięgnąć nawet południowych regionów kraju, przynosząc prawdziwy zimowy armagedon. Przeczytaj także: Niemcy sparaliżowane przez gołoledź. Alarm pogodowy od Hamburga po Bawarię
Kiedy nadejdzie wiosna?
Na razie perspektywy na rychłe ocieplenie są marne. Meteorolodzy ostrzegają, że najbliższe tygodnie mogą być wyjątkowo surowe, a wiosna wydaje się być w odległej przyszłości. Niemcy powinny przygotować się na prawdziwie arktyczne dni, pełne śniegu i lodu, które mogą pokazać zimę w jej najbardziej surowej odsłonie.
