
W środę we Frankfurcie nad Menem doszło do brutalnego ataku na kierowcę komunikacji miejskiej. Sprawca użył niebezpiecznego narzędzia i zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja prowadzi intensywne śledztwo, jednak motywy napaści wciąż pozostają nieznane. Oto wszystko co wiadomo w tej sprawie.

Atak na kierowcę autobusu we Frankfurcie
Do ataku doszło w środowy wieczór w dzielnicy Sindlingen. Mainpost.de podaje, że 33-letni kierowca autobusu zakończył kurs na pętli i udał się do pobliskiego toalety publicznej. Wtedy od tyłu podszedł do niego zamaskowany napastnik, który ugodził go śrubokrętem w brzuch. Po ataku sprawca natychmiast uciekł.
Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Jak poinformowała policja, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Przeczytaj także: Sytuacja pogodowa w Niemczech, 8 stycznia. Ekstremalna zima paraliżuje kraj, są ofiary śmiertelne
Sprawca zbiegł, motyw pozostaje nieznany
Według dotychczasowych ustaleń policji we Frankfurcie, napastnik był zamaskowany i działał sam. Nie wiadomo, czy ofiara znała sprawcę ani czy atak miał związek z wykonywaną przez nią pracą. Śledczy podkreślają, że okoliczności zdarzenia są niejasne, a motyw napaści nie został jeszcze ustalony.
Funkcjonariusze apelują do świadków, którzy mogli przebywać w okolicy pętli autobusowej w czasie zdarzenia, o zgłaszanie się na policję.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!
