
Bundeswehra wezwie tysiące Polaków do wojska. Zmiana w przepisach to umożliwi – W Niemczech rośnie napięcie wokół nowego projektu dotyczącego służby wojskowej i podwójnego obywatelstwa. Reformy, które miały symbolizować nowoczesność i otwartość kraju, zaczynają budzić coraz więcej pytań i obaw. Rząd zapowiada zmiany w przepisach, które mogą mieć daleko idące konsekwencje – nie tylko dla obywateli Niemiec, ale także dla tysięcy osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym wielu Polaków mieszkających za Odrą. Co oznaczają nowe regulacje i dlaczego wywołały tak gorącą debatę w niemieckiej polityce?

Bundeswehra wezwie tysiące Polaków do wojska. Zmiana w przepisach to umożliwi
Jak informuje dziennik „Welt”, w Niemczech żyje dziś ponad 6 milionów osób z podwójnym obywatelstwem, a ich liczba stale rośnie. Reforma prawa o obywatelstwie z 2024 roku miała być dowodem postępu – „nieograniczona akceptacja podwójnego obywatelstwa” miała zbliżyć Niemcy do innych krajów imigracyjnych. Teraz jednak, w kontekście planowanego przywrócenia służby wojskowej, temat powraca z nową siłą.
Rząd federalny przyznaje, że pełna akceptacja podwójnego obywatelstwa może prowadzić do konfliktów lojalności. W projekcie nowelizacji ustawy o modernizacji służby wojskowej zapisano, że młodzi mężczyźni będą musieli wskazać wszystkie posiadane obywatelstwa. Jak podkreśla rząd, nie ma to być wyraz braku zaufania, lecz sposób na ocenę ewentualnych obowiązków wobec innych państw, które mogą kolidować z niemiecką służbą wojskową. Przeczytaj także: Tyle Bundeswehra chce płacić młodym ochotnikom. Do tego dochodzą bonusy i przywileje
Nowe prawo w Niemczech budzi obawy o lojalność żołnierzy Bundeswehry z dwoma paszportami
Eksperci cytowani przez „Welt” zwracają uwagę, że sprawa może być bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. Profesor Matthias Friehe z EBS Universität ocenił, że decyzja rządu o pełnej akceptacji podwójnego obywatelstwa była zbyt pochopna. – „Nie można być lojalnym wobec demokratycznych Niemiec i jednocześnie wobec reżimu Putina” – podkreśla naukowiec, wskazując na ryzyko, jakie niesie rosnąca liczba obywateli posiadających jednocześnie paszport niemiecki i rosyjski.
Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego, w 2022 roku takich osób było ponad 650 tysięcy, a ich liczba wciąż rośnie. Część z nich znajduje się w wieku poborowym, co – jak zauważa „Welt” – może prowadzić do konfliktów lojalności w przypadku zaostrzenia sytuacji międzynarodowej.
Były komisarz Bundestagu ds. sił zbrojnych, Hans-Peter Bartels (SPD), uspokaja jednak, że w Bundeswehrze służy już wielu żołnierzy o rosyjskich korzeniach, którzy świadomie wybrali Niemcy jako swoją ojczyznę. Jednocześnie apeluje o dodatkowe środki ostrożności wobec osób posiadających obywatelstwo krajów takich jak Rosja, Białoruś czy Iran.
Jak zauważa Ferdinand Weber, profesor prawa z Uniwersytetu w Bremie, otwartość na podwójne obywatelstwo wiąże się z nowymi wyzwaniami biurokratycznymi i prawnymi. Bundeswehra będzie musiała dokładniej weryfikować osoby posiadające więcej niż jeden paszport, szczególnie jeśli drugi dokument pochodzi z państwa uznawanego za potencjalne zagrożenie. Przeczytaj także: Wydano ostrzeżenia dla kierowców. Konwoje Bundeswehry zablokują drogi
Podwójne obywatelstwo a służba wojskowa – dlaczego problem dotyczy też Polaków

Weber przypomina też o istnieniu Europejskiego Porozumienia o Obywatelstwie z 1997 roku, które ma zapobiegać tzw. podwójnej służbie wojskowej, czyli sytuacji, gdy ta sama osoba musiałaby odbywać obowiązek wojskowy w dwóch krajach. Problem w tym, że dokument ten nie został powszechnie zatwierdzony.
Jak podaje „Welt”, do dziś tylko 13 z 27 państw Unii Europejskiej oraz 21 z 46 członków Rady Europy ratyfikowało tę umowę. Wśród krajów, które tego nie zrobiły, są m.in. Francja, Włochy, Hiszpania, Irlandia, Polska, Turcja, Szwajcaria, Serbia i Wielka Brytania. W praktyce oznacza to, że wielu podwójnych obywateli może formalnie podlegać obowiązkowi służby w obu państwach, jeśli między nimi nie ma odpowiednich porozumień. Przeczytaj także: W razie wojny mobilizacja obejmie także Polaków za granicą. Polska zmieniła ustawę o obronie ojczyzny
Polityczna burza wokół reformy. Spór o lojalność i bezpieczeństwo w Niemczech
Tymczasem w niemieckiej polityce narasta spór o kierunek zmian. Partia Zielonych twierdzi, że większość podwójnych obywateli już dziś jest zwolniona z obowiązku służby w drugim państwie, a ewentualne luki można uzupełnić nowymi umowami międzynarodowymi. Z kolei AfD apeluje o całkowite zniesienie podwójnego obywatelstwa, argumentując, że „nikt nie może być lojalny wobec dwóch państw jednocześnie”.
