Przejdź do treści

Dlaczego diesel w Niemczech jest tańszy od benzyny? Powód może zaskoczyć

29/05/2026 12:26 - AKTUALIZACJA 29/05/2026 12:26

Dlaczego diesel w Niemczech jest tańszy od benzyny? Polacy jadący samochodem do Niemiec często zauważają coś, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niemożliwe. Na wielu niemieckich stacjach diesel znów kosztuje mniej niż benzyna. Dla kierowców z Polski to spore zaskoczenie, bo u nas sytuacja wygląda odwrotnie — olej napędowy nadal jest zwykle droższy od benzyny. Skąd bierze się ta różnica? Jak wyjaśniają niemieckie media, w tym Tagesschau, decydują o tym przede wszystkim podatki, struktura rynku paliw i sposób, w jaki Niemcy reagują na kryzysy energetyczne.

Dlaczego diesel w Niemczech jest tańszy od benzyny?

Według najnowszych danych ADAC litr benzyny Super E10 kosztuje obecnie średnio około 1,94 euro, a litr diesla około 1,90 euro. Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W czasie gwałtownego wzrostu cen wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie diesel był nawet droższy od benzyny i osiągnął rekordowy poziom 2,447 euro za litr.

Dlaczego diesel w Niemczech zwykle kosztuje mniej?

Jak przypomina Tagesschau, niemiecki system podatkowy od lat preferuje olej napędowy. Akcyza na diesel jest wyraźnie niższa niż na benzynę. Różnica wynosi około 18–20 centów na litrze jeszcze przed doliczeniem podatku VAT. To właśnie dlatego w normalnych warunkach diesel jest w Niemczech tańszy od benzyny.
W Polsce taka różnica podatkowa nie jest aż tak duża, dlatego ceny obu paliw częściej się wyrównują, a w ostatnich miesiącach diesel pozostawał nawet droższy.

Eksperci zwracają uwagę, że diesel jest znacznie bardziej wrażliwy na kryzysy gospodarcze i problemy z dostawami energii. To paliwo napędza transport ciężarowy, logistykę, przemysł i część systemów grzewczych. Kiedy pojawiają się obawy o dostawy ropy lub gazu, popyt na diesel zwykle rośnie szybciej niż na benzynę.

Dodatkowo Niemcy znaczną część oleju napędowego muszą importować. W przypadku zakłóceń transportu morskiego lub napięć geopolitycznych ceny diesla reagują szybciej i mocniej niż ceny benzyny. Dokładnie taki mechanizm zadziałał podczas obecnego kryzysu na Bliskim Wschodzie.

Obniżka cen paliw w Niemczech obowiązuje tylko do końca czerwca

Na ceny paliw wpłynęła również decyzja niemieckiego rządu. Jak przypomina Tagesschau.de od 1 maja 2026 roku obowiązuje tzw. tankrabatt, czyli czasowa obniżka podatku energetycznego na paliwa. Dzięki temu kierowcy płacą średnio około 17 centów mniej za każdy litr benzyny i diesla.
Ulga została wprowadzona jako reakcja na gwałtowny wzrost cen paliw po wybuchu wojny Iran–USA i ma obowiązywać do 30 czerwca 2026 roku. Niemiecki automobilklub ADAC uważa jednak, że koncerny paliwowe nie przekazały kierowcom całej korzyści wynikającej z obniżki podatku.

Coraz częściej pojawia się również pytanie, co stanie się po czerwcu. Politycy nie wykluczają przedłużenia programu, jeśli ceny ropy ponownie zaczną gwałtownie rosnąć. Ostateczna decyzja ma zapaść w połowie czerwca. Czytaj więcej: Koniec obniżek cen paliw w Niemczech. Kierowcy muszą szykować się na podwyżki

Czy diesel znów może być droższy od benzyny?

Takiego scenariusza eksperci wcale nie wykluczają. Choć ceny paliw spadły w ostatnich tygodniach, sytuacja na rynku pozostaje bardzo niestabilna. Wystarczy kolejna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, problemy z transportem przez rejon Cieśniny Ormuz albo wzrost cen ropy Brent, by diesel ponownie zaczął drożeć szybciej niż benzyna.

Na razie jednak kierowcy w Niemczech wrócili do sytuacji, którą znali przez lata. Diesel znów kosztuje mniej niż benzyna. Dla wielu Polaków tankujących za Odrą to nadal jeden z najbardziej zaskakujących widoków na niemieckich stacjach paliw.