Przejdź do treści

Niemcy: Dramat na A9. Kierowcy uwięzieni w samochodach przez wiele godzin przy –13°C

Tagi:
07/01/2026 16:30 - AKTUALIZACJA 07/01/2026 16:59

Paraliż autostrady A9 w Niemczech. Setki kierowców utknęło na niemieckiej autostradzie A9 w dramatycznych warunkach zimowych. Wszystko zaczęło się, gdy autokar dalekobieżny, przewożący w większości turystów, nagle utknął na oblodzonej jezdni w kierunku Norymbergi, całkowicie paraliżując ruch. Temperatura spadła do –13°C, a kierowcy uwięzieni w korku musieli spędzić wiele godzin w swoich pojazdach, próbując się ogrzać i czekając na przybycie służb drogowych, które starały się udrożnić autostradę w ekstremalnych warunkach.

Paraliż autostrady A9 w Niemczech. Dramat kierowców i pasażerów trwał kilka godzin

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem około godziny 22:45, w pobliżu miejscowości Stammham w bawarskim powiecie Eichstätt. Jak poinformowała policja, holenderski autobus turystyczny przewożący pasażerów zatrzymał się na prawym pasie ruchu w rejonie robót drogowych, gdzie jezdnia była zwężona do dwóch wąskich pasów. Ograniczona przestrzeń manewrowa sprawiła, że pojazd nie mógł zostać szybko usunięty, a sytuacja bardzo szybko wymknęła się spod kontroli.

Chwilę później jadące z tyłu ciężarówki nie były w stanie ominąć unieruchomionego autobusu, co doprowadziło do całkowitego zablokowania autostrady A9 w kierunku Norymbergi. W krótkim czasie utworzył się ogromny korek, a kierowcy zostali uwięzieni w lodowatych warunkach.

Blokada autobusu spowodowała gigantyczne korki sięgające dziesiątek kilometrów. Kierowcy osobówek, busów i ciężarówek byli zmuszeni do pozostania w pojazdach, gdyż opuszczenie auta na zamarzniętej autostradzie mogło skończyć się wypadkiem. Policja i służby ratunkowe apelowały o spokój i cierpliwość, ale sytuacja szybko stawała się coraz bardziej krytyczna.

A9 zamknięta na kilka godzin

Służby nie miały wyboru – autostrada została całkowicie zamknięta do momentu bezpiecznego odholowania niesprawnego autobusu z obszaru robót drogowych. Akcja trwała wiele godzin, a ruch udało się przywrócić dopiero około godziny 3:00 nad ranem, czyli ponad cztery godziny po awarii. Przez cały ten czas setki kierowców tkwiły w korku przy silnym mrozie, co dodatkowo potęgowało zagrożenie. Przczytaj także: Niemcy: Zima paraliżuje drogi i lotniska. Wydano nowe ostrzeżenia

Strażacy ewakuowali pasażerów, by ratować ich przed mrozem

Najtrudniejsza sytuacja dotyczyła pasażerów autokaru. Choć nikt nie odniósł obrażeń, wielogodzinne oczekiwanie przy –13°C stanowiło realne zagrożenie dla zdrowia. Na miejsce wezwano straż pożarną, która zdecydowała o ewakuacji podróżnych – podał Tag24. Pasażerowie zostali przetransportowani na pobliskie miejsce parkingowe, gdzie mogli się ogrzać i bezpiecznie przeczekać noc. Policja potwierdziła, że w zdarzeniu nie było rannych, jednak dla wszystkich uczestników była to wyjątkowo ciężka i stresująca noc.

Apel władz

Władze niemieckie ostrzegają, że warunki na autostradach w regionie pozostają ekstremalne i apelują o ostrożność. Zalecają, by nie podejmować podróży, jeśli nie jest to konieczne, oraz przygotować się na ewentualne opóźnienia. Wiele osób wskazuje, że sytuacja mogła mieć tragiczny finał, gdyby pomoc nie dotarła na czas.