Przejdź do treści

Dramat w Niemczech. Zawaliło się przedszkole, 90 dzieci cudem uniknęło tragedii

Tagi:
20/09/2026 18:13 - AKTUALIZACJA 20/09/2026 18:14

Dramat w Niemczech. Zawaliło się przedszkole – Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę rano w Wolfsburgu. Siła uderzenia była tak potężna, że w sąsiednich domach z okien wypadły nie tylko szyby, lecz także całe ramy. Część budynku przedszkola runęła prawdopodobnie wskutek eksplozji. To, że nikt nie zginął, można uznać za cud.

Dramat w Niemczech. Zawaliło się przedszkole, 90 dzieci cudem uniknęło tragedii

Dramat w Niemczech. Zawaliło się przedszkole

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do policji krótko po godz. 9. Funkcjonariusze, strażacy, ratownicy medyczni oraz pracownicy Federalnej Agencji Pomocy Technicznej otoczyli teren przy Schachtweg szerokim kordonem.
Dopiero po dotarciu na miejsce okazało się, jak poważna jest sytuacja. Częściowo zawaliło się tamtejsze przedszkole. Według pierwszych ustaleń zniszczeniu uległa około połowa budynku.

Ratownicy musieli przede wszystkim ustalić, czy pod gruzami nie ma ludzi. Szybko nadeszła jednak wiadomość, na którą wszyscy czekali: w chwili zdarzenia przedszkole było puste. – Możemy mówić o wielkim szczęściu, że stało się to w niedzielę – powiedział rzecznik miasta Henry Eichberg.
Na co dzień kita uczęszcza około 90 dzieci w wieku od roku do sześciu lat. Placówkę prowadzi ewangelicki okręg kościelny Wolfsburg-Wittingen.
Przeczytaj także: Niemcy: Horror na Oktoberfest. Ludzie utknęli głowami w dół wysoko nad ziemią

Służby podejrzewają wybuch gazu

Przyczyna zawalenia budynku nie została jeszcze oficjalnie ustalona. Według relacji przytoczonej przez „Bild” służby biorą pod uwagę wybuch gazu. W przedszkolnej kuchni nadal korzystano z instalacji gazowej, a policja podejrzewa, że gwałtowną falę ciśnienia mógł wywołać defekt techniczny.
– Fala uderzeniowa była potężna – relacjonował rzecznik miasta. Jej siłę pokazują uszkodzenia pobliskich budynków, gdzie okna wypadły wraz z ramami.
Teren przedszkola pozostaje zabezpieczony, a eksperci sprawdzają stan pozostałej części konstrukcji. Dotychczas nie pojawiły się informacje wskazujące na celowe działanie lub zamach.

Na miejsce przyjechał również burmistrz Wolfsburga Dennis Weilmann. Miasto oraz prowadzący placówkę okręg kościelny będą musiały teraz znaleźć zastępcze miejsca dla dzieci, ponieważ powrót do zniszczonego budynku nie będzie możliwy.