
Nic nie wskazywało na to, że zwykłe środowe popołudnie zakończy się tragedią, która poruszy całe Niemcy. Kiedy 44-letnia kobieta wróciła do swojego samochodu, rozpoczął się dramatyczny wyścig z czasem. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników i lekarza pogotowia. Mimo ich wysiłków nie udało się już zapobiec najgorszemu. Policja prowadzi śledztwo i próbuje ustalić, jak mogło dojść do zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami Schorndorf pod Stuttgartem. Według wstępnych ustaleń dziecko przez wiele godzin pozostawało zamknięte w zaparkowanym samochodzie.
Dziecko zmarło pozostawione w zaparkowanym samochodzie
Według wstępnych ustaleń policji 44-letnia matka miała przez wiele godzin nie zauważyć, że jej 20 miesięczne dziecko pozostaje w samochodzie. Kiedy po południu wróciła do pojazdu, jej córeczka nie dawała już oznak życia.
Ratownicy medyczni oraz lekarz pogotowia natychmiast rozpoczęli reanimację. Walka o życie dziewczynki trwała jeszcze na miejscu zdarzenia, jednak nie udało się jej uratować.
Jak podaje „Stern”, policja zapowiedziała przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci dziecka. Śledczy chcą wyjaśnić między innymi, czy wpływ na tragedię mogły mieć wysokie temperatury, czy też do śmierci dziewczynki przyczyniły się inne problemy zdrowotne.
Funkcjonariusze przesłuchują również matkę dziecka. Próbują ustalić, jakie okoliczności doprowadziły do tego, że kobieta na wiele godzin pozostawiła dziecko w samochodzie. Policja nie ujawniła dotąd szczegółów jej wyjaśnień.
Przeczytaj także: Tragiczny skok na bungee w Brazylii. Mężczyźni zrzucili 21-latkę z mostu, zapominając o podpięciu liny
Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi
Nie wiadomo również, gdzie w czasie zdarzenia znajdował się ojciec dziewczynki. Na razie nie jest też jasne, jakie konsekwencje prawne mogą grozić 44-latce. Policja podkreśla, że śledztwo jest na wczesnym etapie i analizowane są wszystkie możliwe scenariusze.
Do tragedii doszło w Schorndorf, liczącym około 42 tys. mieszkańców mieście położonym około 30 kilometrów na wschód od Stuttgartu, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Informacje o śmierci dziecka wywołały poruszenie w całym regionie. Śledczy mają nadzieję, że wyniki sekcji zwłok oraz dalsze przesłuchania pozwolą odpowiedzieć na pytanie, jak mogło dojść do dramatu, który w ciągu kilku godzin zmienił życie jednej rodziny w niewyobrażalny koszmar. Przeczytaj również: Nagrzany samochód latem. „Sztuczka szofera” schładza go w kilka sekund
