
Najlepsze małe samochody elektryczne: Rosnące ceny samochodów elektrycznych sprawiają, że wielu kierowców szuka tańszych alternatyw. Eksperci ADAC porównali najtańsze auta elektryczne dostępne na rynku i sprawdzili, które z nich oferują najlepszy zasięg, komfort jazdy oraz opłacalność. Test ujawnił duże różnice między poszczególnymi modelami – nie wszystkie spełniły oczekiwania. Zestawienie może okazać się szczególnie pomocne dla osób planujących zakup pierwszego elektryka. Wyniki pokazują wyraźnie, że niska cena to nie zawsze najważniejsze kryterium wyboru.

Najlepsze małe samochody elektryczne
Przez ostatnie lata małe auta miejskie traciły na popularności – wypierane przez crossovery i SUV-y. A przecież kiedyś były jednym z najważniejszych segmentów na niemieckim rynku: tanie w zakupie, kompaktowe i idealne do miasta. Klienci je uwielbiali, a producenci byli w stanie zarabiać na nich tylko dzięki masowej sprzedaży.
W przypadku samochodów elektrycznych ten efekt jest jeszcze mocniej odczuwalny. Nowoczesne technologie i wysokie koszty rozwoju sprawiają, że producenci mają ograniczone możliwości cenowe. Dlatego segment tanich elektryków budzi dziś szczególne zainteresowanie.
Jakie wyposażenie oferują najtańsze modele? Jak wygląda zasięg? I czy elektryki faktycznie muszą być tak drogie, jak się powszechnie uważa? ADAC przetestował sześć najtańszych, dostępnych obecnie elektrycznych samochodów miejskich. Ranking powstał na podstawie wyników ADAC Autotest.
Przeczytaj także: Ten samochód to koszmar. Rekordowa liczba usterek zaskoczyła nawet ekspertów TÜV
ADAC wybrał zwycięzcę
Hyundai Inster zdeklasował konkurencję, zajmując pierwsze miejsce w zestawieniu. Mimo że jego stylistyka może budzić mieszane opinie, auto oferuje niezwykle przestronne wnętrze i dobry stosunek ceny do możliwości.
Drugie miejsce zajął Fiat Grande Panda, a na trzecim ex aequo uplasowały się Citroën ë-C3 oraz BYD Dolphin Surf. Wyraźnie słabiej wypadły Leapmotor T03 i Dacia Spring, zamykając ranking na piątej i szóstej pozycji.
Warto dodać, że cztery z sześciu modeli były dostępne w podstawowej wersji. Dolphin Surf i Dacia Spring nie były możliwe do zdobycia w najtańszych wariantach – ani przez producenta, ani dealerów.
Przeczytaj również: Nadchodzi rewolucja w autach elektrycznych. Już wkrótce będą ładować się całkowicie bez kabli
Ranking ADAC – pełne wyniki
1. Hyundai Inster
2. Fiat Grande Panda Electric
3. Citroën ë-C3
3. BYD Dolphin Surf
5. Leapmotor T03
6. Dacia Spring Electric 65
Rynek elektrycznych aut miejskich rośnie
W porównaniu z 2023 rokiem rynek wyraźnie się poprawił. Wtedy za mniej niż 30 tys. euro dostępne były jedynie trzy elektryczne auta miejskie. Dziś ADAC w swoim katalogu wskazuje już sześć modeli poniżej 25 tys. euro.
Poprawiła się również długodystansowa funkcjonalność. Zasięgi są większe niż w poprzednich generacjach, a wszystkie modele – poza Dacią Spring – mają na wyposażeniu szybkie ładowanie.
Rosną też możliwości przewozowe. Podczas gdy wcześniejsze testy obejmowały głównie bardzo małe, czteroosobowe pojazdy, nowe elektryczne auta miejskie oferują zauważalnie więcej przestrzeni dla pasażerów i bagażu.
Przyszłość małych elektryków
Tradycyjne spalinowe modele miejskie powoli znikają z rynku, a te, które pozostały, stają się coraz droższe. W przypadku elektryków trend jest odwrotny: oferta rośnie, a ceny spadają. Niestety, nawet mimo obniżek nadal trudno mówić o „tanich” autach – ceny podstawowych modeli często zaczynają się od około 20 tys. euro.
Co istotne, w segmencie tanich elektryków dominują dziś producenci spoza Niemiec. W tegorocznym teście nie ma ani jednego modelu niemieckiej marki. Volkswagen zapowiedział co prawda premierę ID. Polo na 2026 rok, ale auto ma kosztować ok. 25 tys. euro. Jeszcze tańszy model ID. Every1 pojawi się dopiero w 2027 roku – zdecydowanie za późno, by przejąć przewagę.
