
Najlepsze chipsy z supermarketu. Chipsy ziemniaczane od lat są jednym z najpopularniejszych przekąsek na wieczór przed telewizorem, imprezę czy szybki poczęstunek. Wydawać by się mogło, że produkty z certyfikatem ekologicznym powinny być bezpieczniejszym wyborem. Wyniki badania jakości chipsów pokazują jednak zupełnie inny obraz. Niektóre tanie produkty z dyskontów wypadły znacznie lepiej niż droższe odpowiedniki.

Eksperci sprawdzili 20 rodzajów chipsów
W badaniu przeprowadzonym przez Öko-Test przyjrzano się 20 rodzajom paprykowych chipsów ziemniaczanych dostępnych w supermarketach, dyskontach oraz sklepach z żywnością ekologiczną. Testerzy oceniali nie tylko smak i konsystencję. Szczególną uwagę zwrócono na obecność substancji, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia konsumentów.
Pod lupę trafiły między innymi akrylamid, pozostałości olejów mineralnych, pestycydy, metale ciężkie oraz glikoalkaloidy. Sprawdzano również zawartość tłuszczu i soli, poprawność informacji na opakowaniu, zastosowanie sztucznych aromatów oraz kwestie związane z opakowaniem. I właśnie wyniki dotyczące niektórych produktów ekologicznych okazały się największym zaskoczeniem.
Bio nie zawsze oznacza lepsze. Sześć produktów otrzymało najgorszą ocenę
Spośród siedmiu przebadanych produktów ekologicznych aż sześć otrzymało ocenę „niedostateczną” („ungenügend”). To bardzo słaby rezultat, szczególnie że produkty bio często kojarzą się konsumentom z wyższą jakością i mniejszą ilością niepożądanych substancji.
W tym przypadku założenie, że wyższa cena i ekologiczne pochodzenie automatycznie oznaczają lepszy produkt, nie znalazło potwierdzenia w wynikach testu. Jeden z ekologicznych produktów wyraźnie wyróżnił się jednak na tle pozostałych.
Najlepsze chipsy z supermarketu. Tylko te zdobyły najwyższą notę
Wśród wszystkich 20 testowanych chipsów tylko jeden produkt otrzymał najwyższą ocenę „bardzo dobrą”. Chodzi o Paprykowe chipsy ziemniaczane marki Dennree. To właśnie te chipsy jako jedyne zostały wyróżnione przez testerów najwyższą możliwą oceną. Wynik jest tym bardziej interesujący, że produkt należy do kategorii bio, która w całym badaniu wypadła wyjątkowo słabo.
Dyskonty zaskoczyły ekspertów. Te chipsy dostały „dobrą” ocenę
Znacznie lepiej poradziły sobie niektóre zwykłe chipsy dostępne w dyskontach i sieciach handlowych. Spośród 13 konwencjonalnych produktów sześć otrzymało ocenę „dobrą”, natomiast trzy zostały ocenione jako „niedostateczne”. Co ważne, dobre wyniki nie zawsze oznaczały wysoką cenę. Wśród polecanych produktów znalazły się marki własne popularnych sieci handlowych.
Clarkys Kartoffelchips Paprika – Netto
Produkt otrzymał ocenę „dobrą”, a podczas ostatniego badania cenowego kosztował 0,99 euro za 200 gramów.
K-Classic Knusprige Chips Paprika – Kaufland
Chipsy marki własnej Kauflandu również otrzymały „dobrą” ocenę. Cena 200-gramowego opakowania wynosiła 1,19 euro.
Chips Paprika Bravo – Penny
Kolejny niedrogi produkt z dobrym wynikiem. Chipsy z Penny otrzymały „dobrą” ocenę, a cena opakowania 200 g wynosiła 1,09 euro.
Cena nie zawsze idzie w parze z jakością
Wyniki testu pokazują, że za dobre chipsy niekoniecznie trzeba płacić dużo. Eksperci zwracali uwagę na znaczące różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi produktami. Niektóre markowe chipsy kosztowały ponad dwa razy więcej niż tańsze alternatywy, które jednocześnie uzyskały lepsze oceny.
Co więcej, ceny produktów zmieniały się w czasie. W przypadku chipsów z Netto cena spadła o 10 centów, natomiast produkt z Kauflandu podrożał o 10 centów. Cena chipsów z Penny pozostała bez zmian. Ceny zostały sprawdzone 8 sierpnia 2026 roku. Przeczytaj także: Eksperci przebadali koncentraty pomidorowe. Polecają kupować tylko jeden
Co dokładnie sprawdzano w chipsach?
Test nie ograniczał się do oceny smaku. Laboratoria sprawdzały między innymi poziom:
- akrylamidu,
- pozostałości olejów mineralnych,
- pestycydów,
- metali ciężkich,
- glikoalkaloidów.
Kontrolowano również zawartość tłuszczu i soli oraz to, czy informacje umieszczone na opakowaniach odpowiadają rzeczywistości. Öko-Test analizował także obecność sztucznych aromatów oraz materiały wykorzystywane do produkcji opakowań. Warto przy tym zaznaczyć, że oceny Öko-Test są oparte na własnych, rygorystycznych kryteriach i nie są po prostu odzwierciedleniem obowiązujących norm prawnych.
