
Niemiecki producent samochodów zbankrutował: Kolejna firma z niemieckiej branży motoryzacyjnej nie wytrzymała trudnej sytuacji na rynku. Po miesiącach walki o przetrwanie i poszukiwania inwestora zapadła ostateczna decyzja o zakończeniu działalności. Przedsiębiorstwo, które jeszcze kilka lat temu miało stać się jedną z nadziei niemieckiej elektromobilności, przechodzi do historii. Wraz z upadkiem pracę stracą setki osób, a ambitne plany rozwoju zostały definitywnie przekreślone.

Niemiecki producent samochodów zbankrutował: Nie udało się znaleźć inwestora
Chodzi o producenta samochodów elektrycznych Next.e.GO Mobile z Akwizgranu. Syndyk masy upadłościowej poinformował, że mimo intensywnych rozmów nie udało się pozyskać inwestora, który zapewniłby firmie dalsze finansowanie. W związku z tym rozpoczęto proces likwidacji przedsiębiorstwa. Około 200 pracowników otrzymało wypowiedzenia.
Firma została założona w 2015 roku jako innowacyjny projekt związany z Uniwersytetem RWTH Aachen. Jej celem była produkcja niewielkich, miejskich samochodów elektrycznych w nowoczesnych mikrofabrykach, podaje T-Online.
Pierwszy model trafił na rynek w 2019 roku i początkowo wzbudził duże zainteresowanie. Z czasem okazało się jednak, że rosnące koszty produkcji oraz trudna sytuacja na rynku samochodów elektrycznych uniemożliwiły osiągnięcie rentowności.
Przeczytaj także: Niemiecka sieć dyskontów zamyka sklepy. Zniknie 50 placówek w całym kraju, szok dla klientów
To już druga upadłość
Problemy finansowe spółki nie są nowe. Pierwsze postępowanie upadłościowe rozpoczęło się w 2020 roku, jednak dzięki nowemu inwestorowi udało się wznowić działalność.
Kolejna niewypłacalność została ogłoszona w marcu 2024 roku. Od tego czasu trwały intensywne poszukiwania inwestora, który sfinansowałby rozwój firmy i uruchomienie produkcji nowego modelu. Ostatecznie żadna z prowadzonych rozmów nie zakończyła się sukcesem.
Niemiecka motoryzacja przeżywa trudny okres
Upadek Next.e.GO Mobile to kolejny sygnał problemów, z jakimi mierzy się niemiecka branża motoryzacyjna. Wysokie koszty produkcji, słabnący popyt na samochody elektryczne oraz coraz silniejsza konkurencja ze strony producentów z Chin sprawiają, że nawet obiecujące projekty mają coraz większe trudności z utrzymaniem się na rynku.
Przeczytaj także: Znany producent piwa ogłosił upadłość. Wstrząs w Niemczech
Jeszcze kilka lat temu firma zapowiadała produkcję dziesiątek tysięcy aut rocznie. Dziś jej historia dobiega końca, a marka znika z niemieckiego rynku motoryzacyjnego.
