Przejdź do treści

Eksperci przebadali przyprawy. Dwóch produktów należy unikać

07/04/2026 14:38 - AKTUALIZACJA 07/04/2026 14:38

Najgorsze przyprawy z supermarketów. Przyprawy to nieodłączny element każdej kuchni, który pozwala wzbogacić smak potraw i nadać im charakterystyczny aromat. Jednak nie wszystkie produkty dostępne na rynku są równie bezpieczne. Eksperci magazynu konsumenckiego Öko‑Test przebadali 23 przyprawy, w tym 9 z certyfikatem bio, pod kątem obecności pestycydów, substancji mineralnych oraz innych potencjalnie szkodliwych składników. Wyniki badania pokazały, że część produktów powinna wzbudzić ostrożność wśród konsumentów.

Eksperci sprawdzili 23 różne zioła prowansalskie

W teście znalazły się 23 różne zioła prowansalskie, sprzedawanych w popularnych supermarketach i sklepach ekologicznych. Cena za 20 gramów wahała się od 0,85 € do 6,24 €. Specjalistyczne laboratoria sprawdzały: Pestycydy – substancje chemiczne używane w rolnictwie, w tym podejrzewane o działanie rakotwórcze.. Nasycone węglowodory mineralne (MOSH) – związki, które mogą odkładać się w organizmie w tkance tłuszczowej, wątrobie i węzłach chłonnych. Pyrrolizydynowe alkaloidy – naturalne toksyny roślinne. Obecność drobnoustrojów – bakterii i pleśni.

    Testy miały na celu ocenę bezpieczeństwa produktów i zgodności z deklaracją producenta, np. czy mieszanka jest naprawdę wolna od pestycydów i czy zawiera wyłącznie składniki deklarowane na opakowaniu.

    Najgorsze przyprawy z supermarketów

    Dwa produkty otrzymały najniższe oceny i eksperci zalecają ich unikać:

    • Ankerkraut mieszanka przyprawowa ziół prowansalskich – rekordowa liczba 10 różnych pestycydów.
    • Kania mieszanka przyprawowa ziół prowansalskich (Lidl) – wysoka zawartość pestycydów i podwyższone wartości MOSH.

    Dwa kolejne produkty uzyskały ocenę „niedostateczną”:

    • Rewe Najlepszy Wybór mieszanka przyprawowa ziół prowansalskich
    • Ostmann mieszanka przyprawowa ziół prowansalskich

    W tych przyprawach wykryto m.in. difenokonazol i podwyższone poziomy MOSH. Eksperci zwracają uwagę, że długotrwałe spożywanie takich mieszanek może być ryzykowne.

    Najlepsza przyprawa według ekspertów. To produkt bio

    Spośród 23 produktów tylko pięć otrzymało ocenę „dobrą”, a wszystkie posiadały certyfikat ekologiczny (bio). Najlepiej w teście wypadała:

    • Alnatura mieszanka przyprawowa ziół prowansalskich – nie wykryto w niej pestycydów ani innych poważnych zanieczyszczeń. Jedynym mankamentem były podwyższone wartości MOSH, które mogą odkładać się w organizmie.

    Pozostałe mieszanki ekologiczne również otrzymały dobre oceny, co pokazuje, że produkty bio oferują lepszą kontrolę nad jakością składników i bezpieczeństwem. Przeczytaj także: Eksperci przebadali płyny do naczyń. Stanowczo odradzają produkt znanej marki

    Problemy w większości przypraw

    Największym problemem wszystkich przebadanych przez Öko‑Test produktów były nasycone węglowodory mineralne (MOSH). Związki te odkładają się w organizmie, m.in. w tkance tłuszczowej, wątrobie i węzłach chłonnych, a ich długoterminowy wpływ na zdrowie nie jest jeszcze w pełni poznany.

    Dodatkowo w wielu mieszankach wykryto pozostałości pestycydów, w tym substancje podejrzewane o działanie rakotwórcze, takie jak difenokonazol. W jednym z produktów stwierdzono aż dziesięć różnych pestycydów jednocześnie, co eksperci uznali za szczególnie ryzykowne, ponieważ interakcje między nimi nie są dobrze zbadane. Niektóre mieszanki nie spełniały też obietnic producentów – np. deklaracja „wolne od pestycydów” była niezgodna z wynikami analiz.