
Gigant motoryzacyjny ogłosił masowe zwolnienia – Jeden z największych producentów samochodów szykuje cięcia, które dotkną tysiące pracowników w Europie. Firma zapowiedziała szeroko zakrojoną restrukturyzację, która dotknie pracowników w kilku krajach. Jedna z fabryk całkowicie wstrzyma działalność.

Gigant motoryzacyjny ogłosił masowe zwolnienia
Kolejne złe wiadomości z branży motoryzacyjnej. Japoński producent samochodów Nissan ogłosił duży plan restrukturyzacji w Europie, który oznacza redukcję setek miejsc pracy. Firma zapowiedziała zwolnienie około 900 pracowników w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. To część znacznie większego programu oszczędnościowego realizowanego na całym świecie.
Jak podają brytyjskie media, producent poinformował pracowników o planowanych zmianach podczas wewnętrznych rozmów prowadzonych w czwartek. Zwolnienia mają objąć około 10 proc. europejskiej kadry firmy. Obecnie Nissan zatrudnia w Europie około 9,3 tys. osób.
Szczególną uwagę zwraca sytuacja zakładu w Sunderlandzie w północno-wschodniej Anglii. To największa fabryka samochodów w Wielkiej Brytanii, gdzie pracuje około 6 tys. osób. Jak informuje „The Sun”, firma planuje połączenie dwóch linii produkcyjnych w zakładzie. Obecnie zakład ten działa jedynie na około 50 proc. swoich możliwości.
Kryzys po gigantycznych stratach
Restrukturyzacja jest częścią programu naprawczego „Re:Nissan”, który ma poprawić wyniki finansowe firmy i ograniczyć koszty. Koncern próbuje odbudować swoją pozycję po ogromnych stratach finansowych. W roku finansowym 2024/2025 Nissan odnotował stratę netto sięgającą 3,8 miliarda funtów.
Firma tłumaczy, że zmiany są konieczne, aby „zabezpieczyć przyszłość Nissana w Europie”. Dlatego chce dostosować działalność do trudniejszej sytuacji na rynku motoryzacyjnym.
Rzecznik producenta podkreślił, że celem jest stworzenie „szczuplejszego i bardziej odpornego biznesu”, który będzie szybciej reagował na zmiany rynku.
Przeczytaj także: Trzęsienie u meblowego giganta. Ikea planuje masowe zwolnienia pracowników
To dopiero początek większych cięć
Europejskie redukcje są częścią globalnego programu oszczędnościowego. Nissan planuje zlikwidować nawet 20 tysięcy miejsc pracy na całym świecie i zamknąć część zakładów produkcyjnych.
Firma prowadzi także rozmowy z chińskim producentem samochodów Chery. Dodatkowo negocjuje z innymi partnerami w sprawie wykorzystania wolnych mocy produkcyjnych fabryki w Sunderlandzie.
Przeczytaj także: Kolejny cios dla niemieckiej motoryzacji. Duży dostawca ogłosił bankructwo
Problemy dotykają jednak nie tylko Nissana. W ostatnich miesiącach kolejne duże koncerny motoryzacyjne ogłaszały redukcje zatrudnienia. Bentley ostrzegł o możliwej likwidacji 275 miejsc pracy. Natomiast Volkswagen planuje zmniejszyć zatrudnienie nawet o 50 tysięcy osób do końca dekady.
Eksperci wskazują, że europejska branża motoryzacyjna znajduje się pod coraz większą presją. Rosną koszty produkcji, słabnie popyt, a producenci muszą jednocześnie inwestować miliardy w rozwój samochodów elektrycznych.
